Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Komorowski woli „słit focie” i uściski. Pytania niepełnosprawnego zignorował. WIDEO

W sobotę Bronisław Komorowski ruszył w Polskę na pokładzie Bronkobusa. Pierwszym przystankiem na trasie było Piaseczno. Prezydent na tamtejszym rynku rozdawał autografy, pozował do zdjęć i...

Autor:

W sobotę Bronisław Komorowski ruszył w Polskę na pokładzie Bronkobusa. Pierwszym przystankiem na trasie było Piaseczno. Prezydent na tamtejszym rynku rozdawał autografy, pozował do zdjęć i... zademonstrował przy okazji, jak interesują go autentyczne problemy Polaków.

Komorowski wyruszył w objazd Bronkobusem żeby spotykać się z ludźmi, rozmawiać z nimi i poznawać ich problemy. Już na pierwszym przystanku w Piasecznie pokazał, że to tylko szopka, a nie rzeczywiste zainteresowanie sprawami zwykłych Polaków.

Na piaseczyńskim rynku prezydent z uśmiechem od ucha do ucha rozdawał autografy, uściski dłoni i pozował do „słit foci”. Wszystko przed podążającymi za nim krok w krok kamerami.

W pewnym momencie w pobliże Bronisława Komorowskiego próbował dotrzeć niepełnosprawny mężczyzna. Kamera go nie objęła, ale doskonale słychać jego głos. – Panie prezydencie, co pan zamierza zrobić dla osób niepełnosprawnych? Bo to jest grupa najbardziej dyskryminowana i za sześćset złotych to nie dajemy rady wyżyć – próbował zainteresować Komorowskiego mężczyzna.

Odpowiedzi jednak się nie doczekał – prezydent odwrócił się do niego plecami, dalej rozdając autografy i pozując do zdjęć. – Panie prezydencie, panie prezydencie – wołał jeszcze niepełnosprawny, ale reakcji ze strony Komorowskiego nie było żadnej.

Głos zabrał za to – najwyraźniej skonfundowany zachowaniem prezydenta – reporter TVN24. – Pytania padły, odpowiedzi nie ma – zauważył.

Zobacz wideo:

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane