Wątpliwości wokół "charytatywnej działalności" Jerzego Owsiaka przybywa z każdym rokiem. Tym bardziej, że na jaw wychodzi coraz więcej dokumentów, choć szef WOŚP broni się przed upublicznieniem finansowej dokumentacji. Zresztą we wczorajszym wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" po raz kolejny przyznał, że nie pokaże kwitów Polakom, choć to oni finansują całą imprezę. "Tam są tajemnice handlowe i nikt na świecie nie zgodziłby się na ich ujawnienie. Świadomie zrezygnowaliśmy z okazania tych dokumentów" - stwierdził Owsiak. Zresztą pytania o słynną już spółkę "Mrówka Cała" wywołują bardzo nerwową reakcję. Włącznie z wyrzucaniem dziennikarzy, którzy drążą temat. Spotkało to Michała Rachonia z Telewizji Republika.
A lista zarzutów rośnie... "Gazeta Polska Codziennie" ujawniła wczoraj, że "nie tylko żona Jerzego Owsiaka i jego córki znajdują zatrudnienie w Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy i przyległych spółkach. Jacek Stachera – współorganizator finałów WOŚP i Przystanku Woodstock, współpracujący z Telewizją Polską, TVN-enem i Canal+ – jest w bliskich relacjach z córką Owsiaka Aleksandrą".
Przy okazji dzisiejszego 23. finału WOŚP bloger Matka Kurka przygotował ciekawe zestawienie. Oparte głównie na dokumentach i cyfrach. Ich porównanie momentami szokuje. Chociażby jak dzielone są pieniądze w ramach "1% podatku na WOŚP".

Matka Kurka obala też mit, że całość pieniędzy z aukcji na Allegro, trafia do symbolicznych "puszek".
"Allegro nigdy nie należało do zbiórki zwanej Finałem i nigdy pieniądze z Allegro w całości, a nawet w połowie nie zostały przeznaczone na cele zbiórki" - pisze Matka Kurka i cytuje treść uchwały WOŚP:
W wyniku zbiórki Fundacja WOŚP zebrała 50 657 747,68 zł. Po odliczeniu kosztów przeprowadzenia
zbiórki oraz środków uzyskanych poza wymogami ustawy z dnia 15 marca 1933
o zbiórkach publicznych (aukcje Allegro dopisek red.), do rozliczenia w MAiC pozostała kwota 45.023.597,47 zł.