Po skandalach związanych z niedzielnymi wyborami oraz pracą Państwowej Komisji Wyborczej, PiS zaproponowało pilne spotkanie szefów klubów parlamentarnych, aby znaleźć rozwiązanie sytuacji. Politycy Platformy Obywatelskiej i PSL, jak zwykle, uznali, że poszukiwanie recepty na złagodzenie skutków wyborczej afery, ich nie interesuje i się nie pojawili.
- To, co dziś się dzieje jest zagrożeniem dla systemu demokratycznego w Polsce - mówił Jarosław Kaczyński po rozmowach z Jarosławem Gowinem i Leszkiem Millerem. Dodając, że konieczne jest skrócenie kadencji samorządów, które zostały wybrane w niedzielę.
- Zgłosimy inicjatywę, aby przeprowadzić nowe wybory - podkreślił prezes PiS zwracając uwagę również na zachowanie prezydenta Bronisława Komorowskiego i rolę jaką powinna odegrać głowa państwa. - Polska nie potrzebuje prezydenta notariusza, tylko prezydenta, które wykonuje swoje konstytucyjne obowiązki.