Czemu tak to zaznaczam?
Ponieważ jestem w ciągłym kontakcie z naszymi rodakami na Ukrainie. I wiem jedno. Są oni przerażeni agresją Putina i z całych sił kibicują Ukrainie. Wiedzą, że dla Putina są takim samym wrogiem jak reszta obywateli tego państwa. Wiedzą też, że Putin zaatakował, by uniemożliwić Ukrainie reformy i rozwój, dzięki któremu także Polacy tam mieszkający będą mogli żyć godniej.

(fot. Dawid Wildstein)
Widzicie jaką brednią jest wrzask – albo pomagamy Ukrainie, albo Polakom tam mieszkającym?
Nie da się tego rozdzielić. Spójrzcie na nasz konwój...
Dlatego proszę – pamiętajmy! W większości nasi rodacy mieszkający w tym państwie poparli Majdan, a dziś cierpią z powodu inwazji Rosji. Część naszych rodaków walczy nawet na wschodzie i tam ginie...

(fot. Dawid Wildstein)
Trzymajmy się z dala od tych, którzy chcą by Putin nadal mógł zabijać na Ukrainie, by mógł zniszczyć to państwo, zniszczyć życie ludzi tam mieszkających, także Polaków.