Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Rosja zerwała rozejm i znów zabija

Mimo zawieszenia broni Rosjanie atakują Mariupol. Dzisiaj miasto odwiedził prezydent Ukrainy Petr Poroszenko.

Mimo zawieszenia broni Rosjanie atakują Mariupol. Dzisiaj miasto odwiedził prezydent Ukrainy Petr Poroszenko. Federacja Rosyjska kontynuuje zwiększanie liczby oddziałów wojskowych gromadzonych na Krymie przy granicy z obwodem Chersońskim.

W nocy z soboty na niedzielę Rosjanie ostrzelali za pomocą systemów rakietowych Grad leżący nad Morzem Azowskim Mariupol. W niedzielę rano ukraińskie władze poinformowały, że w wyniku ostrzału zniszczona została zajezdnia trolejbusowo-autobusowa. Rany odniosły trzy osoby, w tym żołnierz. Kijów zapewnia, że sytuacja w mieście wróciła do normy i trwa usuwanie szkód, a w poniedziałek szkoły będą mogły pracować bez utrudnień.

Mariupol znajduje się na trasie łączącej Krym z granicą rosyjsko-ukraińską. Zdobycie miasta otworzyłoby Rosjanom drogę lądową na anektowany przed kilkoma miesiącami półwysep. Ukraina kieruje w ten rejon dodatkowe siły. „Nadeszły dodatkowe wojska, w tym 1. Operacyjna Brygada Gwardii Narodowej. Nie należy panikować. Pełne zdecydowanie i gotowość obrony Mariupola” – napisał na Facebooku minister obrony narodowej Ukrainy Arsen Awakow.

Mariupol odwiedził prezydent Poroszenko.



Walki trwają także w innych rejonach południowo-wschodniej Ukrainy. W Doniecku rosyjscy dywersanci ostrzelali z moździerzy lotnisko, które od czterech miesięcy znajduje się w rękach Ukraińców. Ukraińskie pozycje zaatakowano także w okolicach Awdiejewki, Złotego, Niekiszyna, Szyrokina i Lebiedinskiego – poinformował Dmytro Tymczuk z Grupy Oporu Informacyjnego. Jak podał, Ukraińcy zniszczyli czołg wroga, a Rosjanie w rejonie Debałcewa ostrzelali oznakowaną karetkę pogotowia.

Aktualna sytuacja na froncie



Jak podaje portal Defence24.pl, w ostatnich dniach rosyjskich terrorystów wsparło ok. 9 tys. zawodowych żołnierzy. Razem z dywersantami to 15 tys. osób, na ogół dobrze wyszkolonych i wyposażonych. Walki nie ustają pomimo podpisania w piątek w Mińsku zawieszenia broni między Ukrainą a przedstawicielami tzw. Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej. Premier Arsenij Jaceniuk zaprezentował w internecie projekt odgrodzenia Ukrainy od Rosji za pomocą linii drutów kolczastych, fos i wieżyczek strażniczych. Jaceniuk nie przedstawił szczegółów. Chciałby natomiast, by budowę wsparła Unia Europejska.




 

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane