Znani głównie z nepotyzmu, afer i prorosyjskich działań politycy PSL sięgają po coraz bardziej żenujące metody, które pozwoliłyby im utrzymać się na granicy progu wyborczego.
W kampanii samorządowej PSL ma na wsi rozdać ok. 200 tys. ulotek atakujących... Prawo i Sprawiedliwość. Według ludowców "wygrana PiS to konflikt z Rosją", co ilustruje wielki grzyb atomowy z napisem "PiS = wojna".
- To wyjątkowo absurdalny i głupi pomysł - komentuje w rozmowie z portalem niezalezna.pl europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk. - PSL powinien się zastanowić, czy jest w rządzie Donalda Tuska i popiera zaostrzanie sankcji wobec Rosji, czy też nie, bo jakoś ludowcy nie protestowali przeciwko stanowisku Platformy w sprawie konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. PiS od 7 lat nie ma wpływu na politykę zagraniczną, zatem opluwanie nas w ten sposób jest wyjątkowo nieprzyzwoite - dodaje eurodeputowany.
Oto "dzieło" sztabu PSL:
