Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Woś o wniosku o uchylenie mu immunitetu: „Zarzuty z kosmosu”

Każda decyzja personalna w Służbie Więziennej była przygotowana przez profesjonalne kadry, a przed moim podpisem weryfikowana przez sędziego-dyrektora departamentu nadzorującego SW pod kątem pełnej zgodności z prawem - oznajmił w poniedziałek były wiceminister sprawiedliwości Michał Woś. Poseł PiS odniósł się w ten sposób do wniosku o uchylenie mu immunitetu, który do marszałka Sejmu skierował Prokurator Generalny.

Prokurator Generalny Waldemar Żurek skierował marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego wniosek o uchylenie immunitetu posłowi PiS Michałowi Wosiowi.

Prokuratura zarzuca politykowi opozycji przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków w czasie gdy był wiceministrem sprawiedliwości. Nieprawidłowości miały polegać m.in. na zatrudnianiu w Służbie Więziennej osób bez przeprowadzenia wymaganego naboru oraz bez posiadania odpowiednych kwalifikacji, a także przyznawaniu awansów.

Do ruchu prokuratury Woś odniósł się na platformie X. - Jeśli Tusk z Żurkiem myślą, że nowymi zarzutami z kosmosu zamkną mi usta, to grubo się mylą - oznajmił.

Poseł PiS stwierdził, iż zarzuty są absurdalne, gdyż "każdą decyzję personalną" w SW przygotowywały "profesjonalne kadry", a przed jego podpisem weryfikowane były przez sędziego-dyrektora departamentu nadzorującego SW pod kątem pełnej zgodności z prawem. - Zawsze działałem w interesie publicznym - podkreślił.

Według neoprokruatorow Tuska pewnie powinienem pytać niemieckiego ministra sprawiedliwości o zgodę na awanse w SW. Skoro nie mogą dopaść Zbigniewa Ziobry, ścigają mnie. Prawo było przestrzegane. Reszta to polityczny teatr

– stwierdził.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane