Autobusy wrocławskiego MPK nie wyjadą jutro na ulice?
Kierowcy wrocławskiego MPK informują, że jutro co najmniej osiem linii nie będzie obsadzonych i autobusy nie wyjadą z zajezdni.
Autor: JW
Władze MPK dementują informacje kierowców. Twierdzą, że nie ma powodów do niepokoju, autobusy wyjadą. Kierowcy jednak wątpią w tak optymistyczny scenariusz. – Ktoś tu mocno naciąga rzeczywistość. Jeszcze wczoraj do kolegów wydzwaniali z MPK z pytaniami, czy nie pojechaliby we wtorek, choć mieli iść na wolne. Brakuje nawet kilkudziesięciu kierowców. Nawet jeśli luki w grafiku udało się w ostatniej chwili załatać, to pewnie nie w całości. W końcu pasażerowie na tym ucierpią, bo jak kierowców nie zabraknie we wtorek, to w środę – mówi portalowi GazetaWroclawska.pl jeden z kierowców z zajezdni przy Obornickiej.
Problemy z obsadzeniem wszystkich kursów MPK miało już w lipcu, kiedy część autobusów nie wyjeżdżało w trasy. Po wakacjach kursów jest znacznie więcej. – Koledzy już wrócili z urlopów, a to nie zmienia faktu, że jest nas za mało. Dziś, 1 września, było duże ciśnienie, żeby obsadzić wszystkie kursy. Ktoś z góry zadecydował, żeby za wszelką cenę dziś każdy autobus wyjechał, bo dzieci idą do szkoły, ktoś może zauważyć braki i narobić szumu. Ale już 2 września są cięcia i to tam, gdzie ma nikt nie zauważyć. Na przykład linie 118 i 119 się pokrywają, podobnie jak 145 i 146 – porównuje kierowca.
Autor: JW
Źródło: gazetawroclawska.pl,niezalezna.pl