"Dzięki takim postawom, jak postawa Marysi w wielu miastach Polski homolewakom nie udało się nie tylko zorganizować czy uskutecznić projekcji obrazoburczej pseudosztuki "Golgota picnic" ale nawet odczytać jej scenariusza, a co najważniejsze nie doszło do jej wystawienie podczas Festiwalu Malta. Organizatorzy tej wulgarnej, obrazoburczej hucpy wystraszyli się tak bardzo, że sami ocenzurowali treść pseudospektaklu "Golgota picnic". W odczytywanych (i opublikowanego w "Gazecie Wyborczej") scenariuszach najbardziej wulgarne zdania zostały usunięte podobnie jak sceny z przygotowanych do projekcji nagrań video. Okażmy Marysi solidarność!" - apeluje Kołakowski.
Przeczytaj rozmowę z Andrzejem Kołakowskim: niezalezna.pl