Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Prof. Legutko o likwidacji NAFTY

Profesor Ryszard Legutko z PiS w związku z likwidowaniem NAFTY Kraków wystosował list do premiera Donalda Tuska.

Autor:

Profesor Ryszard Legutko z PiS w związku z likwidowaniem NAFTY Kraków wystosował list do premiera Donalda Tuska. Przedstawia w nim sytuację wyszkolonej i wykwalifikowanej kardy, która jest masowo zwalniana. - Wydarzenia ostatnich miesięcy, które dotyczą tej dobrze rozpoznawalnej w Polsce i na świecie firmy, od lat nierozerwalnie związanej z Krakowem i wyrosłej na tradycji technicznego szkolnictwa wyższego mojego miasta, doskonale ilustrują to, o czym ogólnie mówi się od jakiegoś czasu - postępującą zapaść i brak jakiegokolwiek racjonalnego planowania przedsięwzięć publicznych – pisze prof. Legutko.
 
Firma Poszukiwania Nafty i Gazu w Krakowie (PNIG) z czterema innymi spółkami branżowymi, włączona została do grupy EXALO Drilling SA. PNiG Kraków S.A. była rozpoznawaną i liczącą się firmą w świecie naftowym od 20 lat. Z grona spółek przystępujących do konsolidacji to PNiG miało obiektywnie najsilniejszą pozycję. W 2011 roku wygenerowała ponad 400 mln zł przychodu. Mówienie więc o bezpieczeństwie energetycznym winno mieć przełożenie na ochronę przedsiębiorstwa takiego jak PNIG, a nie jego praktyczną likwidację” – czytamy w liście.
 
Ryszard Legutko zaznacza, że premier często odwołuje się do pojęcia kapitału ludzkiego.

Tymczasem 90% załogi PNIG jest absolwentami AGH, głownie jedynego w Polsce Wydziału Wiertnictwa Nafty i Gazu. Zwalniani masowo pracownicy PNIG, których wykształcenie i doświadczenie zawodowe są unikalne w skali Polski mają sobie teraz radzić sami - nie ma żadnego pomysłu, by tego kapitału nie stracić” – argumentuje profesor.
 
W wystąpieniach Donalda Tuska nie brak nawoływań do podniesienia poziomu innowacyjności w Polsce.

Warto przypomnieć, że polityka rozwojowa PNiG nakierowana była na podnoszenie kwalifikacji załóg wiertniczych, wdrażania w kraju i za granicą kosztownych i najnowocześniejszych systemów informatycznych” – czytamy w liście.
 
Na koniec warto przypomnieć Pana słowa o Krakowie, rzekomo bliskim Panu mieście. W tej kwestii wystarczy wspomnieć, że siedziba spółki z Krakowa przeniesiona została do Piły” – konkluduje prof. Legutko.
 
Załączamy cały list prof. Ryszarda Legutki:

Panie Premierze,
piszę do Pana w sprawie sytuacji w firmie Poszukiwania Nafty i Gazu w Krakowie (PNIG), która od 2012 roku, zraz z czterema innymi spółkami branżowymi, włączona została do grupy EXALO Drilling SA. Wydarzenia ostatnich miesięcy, które dotyczą tej dobrze rozpoznawalnej w Polsce i na świecie firmy, od lat nierozerwalnie związanej z Krakowem i wyrosłej na tradycji technicznego szkolnictwa wyższego mojego miasta, doskonale ilustrują to, o czym ogólnie mówi się od jakiegoś czasu - postępującą zapaść i brak jakiegokolwiek racjonalnego planowania przedsięwzięć publicznych. Jednocześnie zaś sytuacja w PNIG stanowi dla Pana szansę udowodnienia, że hasła, odezwy i zawołania, którymi tak często posługuje się Pan na konferencjach prasowych mogą mieć jakiekolwiek pokrycie w rzeczywistych działaniach.

Najczęstszym w ostatnich miesiącach hasłem w Pana wystąpieniach było bezpieczeństwo energetyczne. PNiG Kraków S.A. była rozpoznawaną i liczącą się firmą w świecie naftowym od 20 lat. Z grona spółek przystępujących do konsolidacji to PNiG miało obiektywnie najsilniejszą pozycję. W 2011 roku wygenerowała ponad 400 mln zł przychodu. Mówienie więc o bezpieczeństwie energetycznym winno mieć przełożenie na ochronę przedsiębiorstwa takiego jak PNIG, a nie jego praktyczną likwidację.

Często odwołuje się Pan również do pojęcia kapitału ludzkiego. Tymczasem 90% załogi PNIG jest absolwentami AGH, głownie jedynego w Polsce Wydziału Wiertnictwa Nafty i Gazu. Zwalniani masowo pracownicy PNIG, których wykształcenie i doświadczenie zawodowe są unikalne w skali Polski mają sobie teraz radzić sami - nie ma żadnego pomysłu, by tego kapitału nie stracić.

Nie brak w Pana wystąpieniach również nawoływań do podniesienia poziomu innowacyjności  w Polsce. Warto przypomnieć, że polityka rozwojowa PNiG nakierowana była na podnoszenie kwalifikacji załóg wiertniczych, wdrażania w kraju i za granicą kosztownych i najnowocześniejszych systemów informatycznych.

Mówi Pan o konkurencyjności polskich przedsiębiorstw. Tymczasem po konsolidacji nastąpiły masowe zwolnienia wykwalifikowanej kadry łącznie sięgające 60 osób. Pracownicy przechodzą do innych konkurencyjnych firm osłabiając tym samym pozycję EXALO.
Na koniec warto przypomnieć Pana słowa o Krakowie, rzekomo bliskim Panu mieście. W tej kwestii wystarczy wspomnieć, że siedziba spółki z Krakowa przeniesiona została do Piły.

Panie Premierze, zwracam się z prośbą o natychmiastowe i skuteczne działania mające na celu uratowanie krakowskiej firmy PNIG.

 

List przekazany został również małopolskim parlamentarzystom, wojewodzie Małopolskiemu Jerzemu Millerowi, Marszałkowi Województwa Małopolskiego Markowi Sowie oraz prezydentowi Krakowa Jackowi Majchrowskiemu.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej