- Ludzi przed siedzibą prezydenta jest jednak niewiele, znacznie więcej osób zgromadziło się na Majdanie. Po tym, jak parlament nie poparł w głosowaniu wniosku opozycji o zdymisjonowanie rządu premiera Mykoły Azarowa, nastąpiła chwilowa erupcja wściekłości, teraz jednak sytuacja znacznie się uspokoiła. Trwają przemówienia liderów opozycji, ale nie ma w nich żadnych nowych elementów w stosunku do tego, co można było usłyszeć wczoraj. Wszystko wskazuje na to, że obóz Janukowycza będzie grał na przeczekanie. Zobaczymy, jak wobec tej taktyki zachowa się opozycja - relacjonuje portalowi niezalezna.pl z Kijowa Dawid Wildstein, publicysta "Gazety Polskiej Codziennie".
Jak zauważa dziennikarz, "strategiczne" punkty na Majdanie zostały w specyficzny sposób zabezpieczone przed ewentualnym natarciem sił rządowych. - Wokół głównych punktów oporu rozlano wodę, tak by w nocy zamarzła i utrudniła akcję milicji wobec protestujących. Ponadto w niektórych miejscach rozwinięto drut kolczasty - mówi Dawid Wildstein.
Janukowycza nie ma na Ukrainie, gdyż dziś udał się on z kilkudniową wizytą do Chin.
Siedziby prezydenta pilnuje 220 żołnierzy wojsk wewnętrznych MSW – podał resort spraw wewnętrznych, informując, że na miejscu znajdują się też milicjanci z oddziałów specjalnych Berkut. Ich liczby nie ujawniono.
A w centrum Kijowa do tysięcy zgromadzonych Ukraińców przemawiają liderzy opozycji, m.in. Arsenij Jaceniuk i Witalij Kliczko.
„Główne centrum naszych akcji przenosi się do administracji prezydenta (...) Wiktora Janukowycza. Na razie ma on jeszcze szanse pozostać w historii Ukrainy jako prezydent państwa” – oświadczył Jaceniuk.
„Janukowycz będzie musiał siedzieć teraz przez jakiś czas w Meżyhiria” – powiedział do zgromadzonych Ołeksandr Turczynow, zastępca szefa partii Batkiwszczyna, na czele której pozostaje znajdująca się w więzieniu była premier Julia Tymoszenko. Meżyhiria (Międzygórze) to położona pod Kijowem 135-hektarowa rezydencja ukraińskiego prezydenta.
Protesty zwolenników integracji europejskiej trwają na Ukrainie już trzynasty dzień.