W postępowaniu badane jest, czy decyzje podejmowane przez zarząd przewoźnika były uzasadnione pod względem ekonomicznym i czy nie naraziły spółkę na straty. Chodzi m.in. o przetargi dotyczące taboru. Śledztwo obejmuje okres od września 2011 do listopada 2012 r.
Rzecznik katowickiej prokuratury Marta Zawada-Dybek poinformowała, że w ramach postępowania zabezpieczono dokumentację przetargową, przesłuchano też pierwszych świadków - pracowników Kolei Śląskich. Poza prokuraturą czynności w tej sprawie wykonują też funkcjonariusze CBA.
Minione lata dla Kolei Śląskich zakończyły się stratami – rok 2011 w wysokości 6,1 mln zł. Według wstępnych szacunków w tym roku straty przewoźnika wyniosą 54 mln zł, pod warunkiem wdrożenia programu naprawczego. Jeśli program nie byłby wdrażany, straty przekroczyłyby 110 mln zł.