To już trzeci kwartał z rzędu, w którym gospodarka strefy euro się kurczy. Analitycy spodziewali się spadku, ale nie oczekiwali, że będzie on aż tak wielki. Szacowali, iż PKB eurostrefy spadnie w ostatnim kwartale ub.r. o 0,4 proc., tymczasem spadek okazał się o połowę większy i wyniósł 0,6 proc. Wyjątkowo źle wypadły największe gospodarki Europy i wygląda na to, że motor eurostrefy się zaciął. Gospodarka Niemiec skurczyła się w poprzednim kwartale o 0,6 proc., PKB Francji spadł o 0,3 proc. Z wielkich krajów najgorzej wypadły Włochy ze spadkiem o 0,9 proc. Gospodarka Hiszpanii skurczyła się o 0,7 proc. Rekordzistką w tej statystyce jest Portugalia, która odnotowała spadek aż o 1,8 proc. (z tym że danych kwartalnych dla Grecji Eurostat nie podaje).
Gospodarka całej Unii Europejskiej straciła w ciągu kwartału 0,5 proc. i jest to wynik dramatycznie gorszy niż kwartał wcześniej, kiedy odnotowała wzrost. Wśród krajów, które opublikowały raporty za czwarty kwartał, wzrost odnotowano jedynie w państwach bałtyckich. Gospodarka Łotwy wzrosła o 5,7 proc., Estonii o 3,4 proc., a Litwy o 3,1 proc.
Więcej w aktualnym wydaniu „Gazety Polskiej Codziennie”