Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

MSZ ulega krytyce

Nie milknie skandal wokół promowanej przez MSZ książki „Piekło wyborów”. Publikacja przedstawia Polaków jako antysemitów i szmalcowników.

Autor:

Nie milknie skandal wokół promowanej przez MSZ książki „Piekło wyborów”. Publikacja przedstawia Polaków jako antysemitów i szmalcowników. – Nie ma innego państwa, którego służba dyplomatyczna zamiast promowaniem narodu zajmuje się antypromocją – mówią politycy opozycji, a MSZ zapowiada „zrównoważenie” kontrowersyjnej publikacji innymi.

O sprawie jako pierwszy napisał dziennikarz „Rzeczpospolitej” Cezary Gmyz, a wczoraj w „Codziennej” historyk, dr Piotr Gontarczyk. Zwraca on uwagę, że pomimo pozytywnej opinii instytutu Yad Vashem w Izraelu, nic nie wiadomo na temat tego, by publikacja miała być rekomendowana przez polskie placówki naukowe, w tym IPN.

Dziś sprawy w swoje ręce wzięli politycy opozycji. Poseł PiS-u Marcin Mastalerek domaga się od MSZ-etu zaprzestania promowania książki przez polskie placówki dyplomatyczne. „Czas skończyć, panie ministrze, z »mentalnością postkolonialną«, »pedagogiką winy i wstydu«. Czas odwołać się do modnych ostatnio haseł, że Polska jest OK, a Polacy są fajni. Czas wycofać tę szkodliwą publikację” – napisał w liście do Radosława Sikorskiego. Zdaniem polityków już sam fakt, że wydawcą książki jest major komunistycznej bezpieki Marian Kotarski vel Pękalski, powinien być powodem do wycofania publikacji.

Zdaniem opozycji polska dyplomacja powinna pokazywać pozytywne przykłady zachowań Polaków w czasie II wojny światowej. Za przykład podawana jest historia rodziny Ulmów z Markowej (Podkarpacie), która za pomoc Żydom zapłaciła najwyższą cenę. Za ukrywanie Żydów Józef Ulma, jego żona w zaawansowanej ciąży oraz szóstka ich dzieci zostali rozstrzelani. Obecnie toczy się ich proces beatyfikacyjny.

Po lawinie krytyki resort zapowiedział zrównoważenie „Piekła wyborów” innymi książkami „Kolejną pozycją rekomendowaną przez MSZ, obok tej o Sendlerowej, Karskim czy »Inferno«, będzie album historyka z krakowskiego oddziału IPN, Mateusza Szpytmy na temat rodziny Ulmów” – napisał w internetowym serwisie Twitter wiceminister spraw zagranicznych Janusz Cisek. „W tych proporcjach jest OK” – skomentował.

Janusz Cisek pytany przez „Codzienną”, dlaczego MSZ zdecydowało się na promocję książki Szpytmy dopiero teraz, choć ta ukazała się przed kilku laty, odmówił odpowiedzi i odesłał nas do rzecznika prasowego. – To dobra pozycja, sam jestem z Podkarpacia, więc znam tę historię – uciął.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska