Zgłoszony przez Józefa Piniora (PO) wniosek o odrzucenie ustawy w całości poparło w głosowaniu pięciu senatorów, nikt nie był przeciw, a jedna osoba wstrzymała się od głosu.
- Celem prawa o zgromadzeniach jest zapewnienie podstawowej wolności konstytucyjnej poprzez manifestowanie jej w postaci zorganizowania zgromadzenia. Ta nowelizacja jest anachroniczna i cofa nas w stosunku do tego, co obecnie obowiązuje. Istnieje konieczność kompleksowych zmian prawa o zgromadzeniach - powiedział Pinior.
Znowelizowana ustawa daje m.in. organom gminy możliwość zakazania organizacji dwóch lub więcej zgromadzeń w tym samym miejscu i czasie, jeżeli doprowadzić to może do naruszenia porządku publicznego. Projekt precyzuje, że jeśli nie jest możliwe oddzielenie zgromadzeń zgłoszonych w tym samym miejscu i czasie, gmina niezwłocznie wzywa organizatora zgromadzenia zgłoszonego później do dokonania zmiany czasu lub miejsca tej manifestacji.
Sejm znowelizował Prawo o zgromadzeniach pod koniec czerwca. Przeciw były PiS, RP, SLD i SP. Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział, że jego partia zaskarży nowelizację do Trybunału Konstytucyjnego. Zmiany krytykują też organizacje pozarządowe m.in. Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Forum Obywatelskiego Rozwoju, Fundacja "Panoptykon".

