"Mogę potwierdzić, że rzeczywiście ta osoba została przez nas zatrzymana. Jest już zwolniona. Odpowie za posiadanie środków odurzających" - powiedział Mariusz Mrozek z zespołu prasowego stołecznej policji.
Według nieoficjalnych informacji PAP ze źródeł zbliżonych do sprawy w mieszkaniu artystki policjanci znaleźli marihuanę. Do przeszukania doszło - jak powiedział informator PAP - ponieważ izba celna przechwyciła przesyłkę skierowaną na adres piosenkarki; była w niej m.in. marihuana.
"Ujawniona w poniedziałek przez celników paczka z USA zawierała ok. 60 g marihuany" - powiedział rzecznik warszawskiej izby celnej Piotr Tałałaj. Dodał, że przesyłkę wykrył pies celników w punkcie pocztowym w Warszawie. Wstępny test wykazał, że jest to marihuana; zgodnie z procedurą przekazano ją do laboratorium celnego - dodał rzecznik.
"Paczki nie dostarczono, a pod wskazany adres udali się celnicy wraz z powiadomioną o wszystkim policją" - podał Tałałaj. Podkreślił, że narkotyki znalezione na miejscu nie mają nic wspólnego z wykrytą przesyłką.

