W piątek w Sądzie Okręgowym w Warszawie odbywała się kolejna rozprawa procesu toczącego się od 2008 r.
Co było powodem, że Krauze zgłosił sprawę do sądu? Chodzi o dwa programy Anity Gargas „Misja Specjalna“ wyemitowane w Telewizji Polskiej po wybuchu tzw. afery przeciekowej i po słynnym spotkaniu ministra spraw wewnętrznych Janusza Kaczmarka w prywatnym apartamencie Krauzego na 40. piętrze hotelu Marriott. Chodziło m.in. o rolę Krauzego w sprawie przecieku dotyczącego akcji CBA w ministerstwie rolnictwa.
- Doszło do niebywałej sytuacji. Ochroniarz Krauzego zablokował wejście do sali, gdzie odbywała się rozprawa. To wydarzenie bez precedensu. Uwięziono nas wszystkich łącznie z sędzią i nie dopuszczono, by rozprawę obserwowali m.in. dziennikarze – mówi oburzona Anita Gargas, obecnie szefowa działu publicystyki „Gazety Polskiej“.
Na wczorajszej rozprawie pojawił się Ryszard Krauze i jego pełnomocnicy: mec. Elżbieta Kosińska – Kozak z kancelarii Pociej & Dubois oraz Tomasz Połetek z kancelarii Romana Giertycha.
Prawnik Giertycha zasłynął w 2005 r. przy okazji głośnej publikacji „Faktu”. Jako jeden z członków imprezy Młodzieży Wszechpolskiej wznosił dłoń w hitlerowskim pozdrowieniu W 2006 r. usłyszał prokuratorskie zarzuty niegospodarności w spółkach, do których wypłynęło ponad 2 mln zł z Wielkopolskiego Banku Rolniczego w Kaliszu. W 2009 r. sprawa trafiła do sądu. Teraz Połetek reprezentuje polskiego oligarchę.
Całość artykułu w dzisiejszej „Gazecie Polskiej Codziennie”
