Były minister kultury w rządzie PiS zapowiedział, że jeśli premier nie wykaże dobrej woli, to sprawa znajdzie swój finał w Trybunale Konstytucyjnym. Zapewnił też, że jedną z pierwszych decyzji nowego rządu Prawa i Sprawiedliwości będzie przywrócenie bezpłatnych drugich studiów.
Wprowadzenie opłat nie przyniesie uczelniom większych dochodów, a tylko zniechęci najzdolniejszą i najambitniejszą młodzież – przekonywał Michał Seweryński, były minister edukacji, nauki oraz szkolnictwa wyższego.
Wtórowała mu kandydująca do Sejmu Sylwia Ługowska. „Wielu studentów, którzy podejmowali drugi kierunek studiów, będzie z nich rezygnować” – stwierdziła.
„Ostrzegaliśmy, że jest to pierwszy krok na drodze do wprowadzenia odpłatności za studia na uczelniach publicznych. Podtrzymujemy to zdanie” – powiedział także ubiegający się o mandat poselski Marcin Mastalerek z Forum Młodych PiS.
Z kolei student Uniwersytetu Warszawskiego Piotr Müller podkreślił, że na skutek cięć w nakładach na szkolnictwo wyższe na jego uczelni stypendia straci około 2 tys. osób. Według szacunków w całej Polsce może z tego powodu ucierpieć co najmniej 50 tys. studentów.