Choć wszystko utrzymywane jest w ścisłej tajemnicy, z ustaleń „Super Expressu” wynika, że rozmowy z premierem Rosji w sprawie jego ewentualnego występu na festiwalu dobiegają końca.
W związku z występem brane są pod uwagę dwa warianty. Władimir Putin pojawi się w Zielonej Górze i wyjdzie na scenę i zaśpiewa w amfiteatrze lub zostanie tam wyemitowany, nagrany wcześniej w formie teledysku utwór w wykonaniu rosyjskiego premiera.
Przypomnijmy, że Putin wywołał już sensację, gdy podczas balu w Petersburgu, ku uciesze gwiazd Hollywood zaśpiewał (choć o wiele bardziej pasowałoby tu określenie „zmasakrował) utwór „Blueberry Hill”.