– Jesteśmy rozczarowani sposobem traktowania nas przez władze ITI, tym bardziej że w 1997 r. pan Mariusz Walter podpisał zobowiązanie, że w pasie bezpośrednio sąsiadującym z naszą działką nie będzie żadnych parkingów, składowisk i śmietników. Niestety, chyba o tym zobowiązaniu zapomniał – mówi Teresa Smus, właścicielka posesji sąsiadującej ze studiem.
Od 11 lat walczy ona o zaprzestanie użytkowania studia. Sąsiedzi twierdzą, że jego praca bardzo utrudnia im życie. Niekiedy nie mogą dotrzeć do domu przez korki, a nagromadzenie anten na pewno nie jest obojętne dla zdrowia. Studio pracuje całą dobę, także w nocy. – Dowiedziałam się, że teren studia i nasza ulica [Ojcowska – przyp. red.] mają zostać wyłączone z przygotowywanego planu zagospodarowania przestrzennego – mówi Teresa Smus.
Interes społeczny i interesy ITI
Jak doszło do zaskakującego wyroku? W lutym 2000 r., po upływie terminu czasowego użytkowania, ITI wniosło o zmianę decyzji w zakresie użytkowania na bezterminowe w trybie art. 155 k.p.a. Na początku maja 2000 r. prezydent Warszawy umorzył postępowanie, motywując to brakiem przesłanek do zastosowania wyżej wymienionego artykułu.
ITI wniosło odwołanie do wojewody mazowieckiego, który negatywnie rozpatrzył ten wniosek. W marcu 2002 r. ITI wniosło o wznowienie postępowania. Kolejny wojewoda, Leszek Mizieliński z SLD, wyraził zgodę, a następnie w maju 2002 r., na podstawie art. 154 § pkt 1 i 2, zmienił własną decyzję z grudnia 2001 r., uchylając decyzję Prezydenta Warszawy z roku 2000, i orzekł o zmianie okresu użytkowania na bezterminowy. Decyzja została uzasadniona interesem społecznym i słusznym interesem strony.
Sąsiedzi ITI odwołali się z kolei do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. W efekcie, w lipcu 2002 r., została uchylona decyzja wojewody o przyznaniu prawa do bezterminowego użytkowania. Decyzja była zasadna, ponieważ strony nabyły prawo, którego treścią jest możliwość żądania zaniechania użytkowania hali. W sierpniu 2002 r. ITI wniosło o wznowienie postępowania do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, powołując się na art. 145 § 1 pkt 4 („W sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli […] strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu”), twierdząc, że odwołanie nie zostało doręczone przedstawicielom firmy.
GINB uchylił więc poprzednią decyzję, przywracając tę z maja 2002 r. – zdaniem organu można było dokonać zmiany decyzji w drodze art. 154 k.p.a., ponadto sąsiedzi TVN nie są stroną – stroną jest jedynie inwestor i organ I instancji, czyli w tym wypadku wojewoda. Decyzja Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z roku 2004 uchyliła większość poprzednich postanowień, stwierdzając zarazem wadliwość postępowania, oraz wygaśnięcie prawa użytkowania z dniem 12 marca 2000 r., a więc po wyżej wymienionym terminie obiekt należy rozebrać na każde żądanie organu do spraw nadzoru budowlanego. Uchylenie wszystkich decyzji nie jest jednak jednoznaczne z nakazem rozbiórki, do tego uprawniony jest organ ds. nadzoru budowlanego.
W roku 2005 Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił wznowienia postępowania w tej sprawie. Prowadzone było także postępowanie administracyjne w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego. W roku 2007 odmówiono wydania nakazu rozbiórki zgodnie z decyzją, która jest ostateczna. Następnie w roku 2008 Mazowiecki Wojewódzki Inspektorat odmówił przywrócenia terminu odwołania, stwierdzając, że zostało wniesione z uchybieniem terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargi złożone na te postanowienia.
> Wszystko przez błąd w prawie?
W roku 2010 w Wojewódzkim Inspektoracie Nadzoru Budowlanego, z powodu skargi Teresy Smus i Tomasza Margasińskiego wniesionej do Urzędu Wojewódzkiego, zostało wszczęte w trybie skargowym postępowanie wyjaśniające w sprawie użytkowania hali. 25 maja br. zostało ono zakończone. Ustalono, że w świetle prawa obowiązującego obecnie, a także w 1997 r., nie można było przyznać użytkowania na czas określony. Zatem hala będzie użytkowana bezterminowo.
Sąsiedzi będą się odwoływać od tej decyzji. O zobowiązanie Waltera co do parkingów, składowisk i śmietników, a także zasady użytkowania hali zapytaliśmy przedstawicieli ITI. Do zobowiązania nie byli w stanie się odnieść, powołując się na enigmatyczność sformułowania pytania. Zasady użytkowania hali wyjaśnili zaś w następujący sposób: „Informujemy, iż hala przy ul. Augustówka 3 uzyskała pozwolenie na użytkowanie na mocy decyzji Prezydenta m.st. Warszawy z dnia 15.09.1997 r. numer 768/D/97/MC z terminem użytkowania do 12.03.2000 r. Przed przystąpieniem do użytkowania inwes-tor uzyskał wszelkie dopuszczenia do użytkowania wydane przez właściwe służby, które zostały wydane bezwarunkowo i bezterminowo. W dniu 25.09.2007 r. została wydana przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla m.st. Warszawy decyzja nr IIOT/205/2007 odmawiająca wydania nakazu rozbiórki obiektu hali, która stała się ostateczna”.