Wesołek w areszcie spędził 15 dni za to, że dwa lata temu wykonywał swoją pracę - filmował happening Akcji Alternatywnej Naszość, w czasie którego jego uczestnicy przebrani w stroje piratów protestowali przeciwko korupcji w sopockiej radzie miejskiej. Przypomnijmy, że prezydentowi Sopotu Jackowi Karnowskiemu, b. działaczowi Platformy Obywatelskiej, prokuratura postawiła korupcyjne zarzuty.
Uczestników happeningu wyprowadziła policja, która zarzuciła im zakłócanie porządku. Ten sam zarzut postawiła Wesołkowi, który stał w rogu sali i filmował zdarzenie. Sędzia Anna Potyraj skazała go na 30 dni ograniczenia wolności polegającego na upokarzającej pracy w zakładzie oczyszczania miasta w Sopocie. Gdy dziennikarz odmówił wykonania bezprawnego wyroku, trafił do aresztu.
- To dzięki tym, którzy protestowali w mojej sprawie mam poczucie, że żaden dzień spędzony w areszcie nie został stracony - stwierdził Wesołek po wyjściu z aresztu. - Dzięki temu władza sądownicza przekonała się, że nie jest całkiem bezkarna, że sędziowie nie mogą po cichu, bez rozgłosu, niszczyć ludzi. Może niedobrze, że trafiło na tak młodą osobę, ale sędzia Potyraj musi odpowiedzieć za to, co się stało. Nie wiem jeszcze, kiedy to się stanie, ale jestem pewien, że poniesie odpowiedzialność dyscyplinarną oraz karną za sfabrykowanie wyroku w mojej sprawie.
Pytany o plany po wyjściu na wolność zażartował: - Nadrobiłem zaległości w spaniu i obiecuję zabrać się do ciężkiej pracy nad tym, by dostać kolejny wyrok.
Zapowiedział, że zamierza rozbudowywać swoją telewizję TVG-9 i nie zmieni swojego stosunku do postkomunistycznego establishmentu. - Skoro już zostałem bohaterem i cierpiętnikiem, to teraz muszę uważać, żeby nie zostać kanalią, jak przydarzyło się to wielu bohaterom i cierpiętnikom w ostatnim dwudziestoleciu – zauważył.
Poniżej „kilka słów po odsiadce”, jakie skierował Klaudiusz Wesołek do widzów TVG-9, a także teledysk Bartka Kalego-Kalinowskiego do napisanej przez Klaudiusza Wesołka „Pieśni o Kurkowej”, z obrazkami z naszych manifestacji pod gdańskim aresztem z ostatnich dwóch tygodni.