Jeśli ktoś miał jakiekolwiek złudzenia co do intencji Donalda Tuska, to chyba po pierwszym weekendzie września powinien je stracić. Z jednej strony, wysłał swojego prywatnego eksperta od łamania prawa, i jednocześnie jeszcze kilka dni wcześniej urzędującego ministra swojego rządu, do Trybunału Konstytucyjnego w celu siłowego przejęcia tej instytucji. Z drugiej strony, organizuje awanturę w Sejmie wokół głosowania weta prezydenckiego wobec ustawy o kryptowalutach.
46,6 proc. badanych uważa, że w Sejmie powinna powstać komisja śledcza do zbadania afery Zondacrypto, a 43,3 proc. jest przeciwnego zdania - wynika z opublikowanego w środę sondażu IBRiS przeprowadzonego na zlecenie „Rzeczpospolitej”. Pomysł zgłoszony przez klub Rozwój Plus jest krytykowany przez Prawo i Sprawiedliwość. - Jeśli Mateusz Morawiecki chce występować w cyrku, to jego sprawa, natomiast my chcemy prowadzić politykę w poważny sposób i poważnie rozwikływać tajemnice tego rządu i afery tego rządu - stwierdził w TV Republika Jacek Sasin.
W marcu 2024 r. ówczesny minister sprawiedliwości i prokurator generalny Adam Bodnar chwalił się przywróceniem prokuratorów wcześniej zdegradowanych przez poprzedniego ministra Zbigniewa Ziobrę. Chodzi m.in. o prok. Sebastiana Rohma. To właśnie on dokładnie miesiąc później wydał postanowienie o umorzeniu śledztwa ws. Zondacrypto.