Przed Trybunałem Konstytucyjnym trwa wielka manifestacja po tym, jak doszło do próby siłowego przejęcia tej instytucji. W nocy z piątku na sobotę w gmachu TK osobiście interweniował prezydent Karol Nawrocki. Dziś głowa państwa prowadzi konsultacje w Pałacu Prezydenckim, a protestujących przed Trybunałem przybywa.
Jest też więcej zamaskowanych policjantów z tarczami, pałkami i w kaskach. Skąd takie siły?
- Ponieważ gromadzi się coraz więcej osób, jest też więcej policjantów, tak, by zapewnić wszystkim bezpieczeństwo - twierdzi rzecznik stołecznej policji kom. Jacek Wiśniewski.
Zamknięta jest Aleja Szucha, gdzie gromadzą się przybywający, w większości są to starsze osoby. Mają ze sobą biało-czerwone flagi. Na miejsce przyjechał też prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski, lecz nie został wpuszczony na teren Trybunału przez funkcjonariuszy.
Podwójny szpaler policjantów stoi na terenie Trybunału przy bramie wjazdowej, funkcjonariusze są także na zewnątrz.