Łatwiej było rzucać hasła o spektakularnym rozliczaniu niż faktycznych działaniach, mieszczących się w ramach prawa. Jak tłumaczy dr Bartosz Lewandowski, "pomysły rządzącej koalicji o zawieszeniu prof. Adama Glapińskiego są niekonstytucyjne i w praktyce niewykonalne". Prawnik tłumaczy też, że prezes NBP ma pod ręką „przycisk atomowy”.
Politycy koalicji rządzącej zapowiadają przejęcie mediów publicznych... uchwałą. Chcą w ten sposób zdelegalizować Radę Mediów Narodowych. "Unieważnianie istniejących instytucji państwa polskiego uchwałami to pomysł rodem z Kremla" - wskazuje dziennikarz Telewizji Polskiej Samuel Pereira. A poseł Sebastian Kaleta mówi o "kompromitacji ministra Śmiszka" chwalącego wspomniane rozwiązanie.
- Poza głosami przedstawicieli środowiska, które zdobyło nieco ponad 7 proc. poparcia, nie słyszałem takich głosów, które przekonywałyby nas do tego, że IPN mógłby zostać zlikwidowany - mówił prezes tego instytutu dr Karol Nawrocki. - Jeśli one by się powszechnie rzeczywiście pojawiły, to ci politycy musieliby wziąć pod uwagę, że likwidując IPN, osłabiają nie tylko jakość życia w demokratycznym państwie prawa, ale wpływają także na procesy tożsamościowe - dodał.