"To nie jest tak, że ucierpi partia polityczna. Ucierpi cały system naszego kraju, którego nie można nazwać system demokratycznym, tylko jest czymś w rodzaju dominacji "Baćki", tak jak na Białorusi. Tusk wprowadza system białoruski - reżim, który nie szanuje praw opozycji, który próbuje zniszczyć opozycję w naszym kraju" - mówił podczas konferencji prasowej w Sejmie Mariusz Błaszczak, poseł PiS, odnosząc się do decyzji Państwowej Komisji Wyborczej.
Do sieci trafiły zasady nowego konkursu w ramach Funduszu Sprawiedliwości. Tym razem dotyczy Centrów Pomocy Dzieciom. Podmioty biorące w nim udział nie muszą jednak w statucie wykazać działalności w tym zakresie. A przecież z tego powodu - po ostatnim konkursie z Funduszu - prokuratura ściga szefa Fundacji "Profeto" księdza Michała Olszewskiego.
W polityce krajowej znaczy ten, kto realnie rządzi. Formalnie premierem i szefem największej partii rządzącej jest Donald Tusk. Gdyby był politykiem samodzielnym, bez wątpienia należałoby mu przyznać palmę pierwszeństwa. Problem z Tuskiem polega na tym, że niezależny nie jest. Kto więc nim rządzi? Pewnie bardzo wiele osób odpowie: „Niemcy”.