Najpierw na jaw wyszły informacje o pobieraniu przez słynne małżeństwo z PO dodatku mieszkaniowego w łącznej kwocie ponad 7500 złotych. Następnie internauci ujawnili niecodzienne zakupy "na biuro", a kilka dni później TV Republika ujawniła, że dom wart według oświadczenia majątkowego 700 tys. zł i będący "w budowie", wygląda bardzo okazale. Wyjaśniamy krok po kroku, o co chodzi w aferze z Kingą Gajewską i Arkadiuszem Myrchą z PO.
To tylko pokazuje, jaki jest ten obóz polityczny. On jest tak naprawdę zakłamany, pełen hipokryzji i obłudy (…) Ci państwo są dzisiaj emanacją tych patologicznych zjawisk, jakie dominują w Platformie Obywatelskiej i całej koalicji 13 grudnia – powiedziała w rozmowie z Niezalezna.pl poseł PiS Anna Kwiecień, komentując kolejne doniesienia na temat polityczno-małżeńskiego duetu – Kingi Gajewskiej i Arkadiusza Myrchy.
Cezary Tomczyk w rozmowie z wp.pl próbował przekonywać, że Antoni Macierewicz "ukrył" część dokumentów dotyczących katastrofy smoleńskiej w Wojskowym Biurze Historycznym (WBH). Prof. Sławomir Cenckiewicz, który do 2023 r. był dyrektorem WBH, wypunktował merytorycznie błędy Tomczyka i przytoczył obowiązujące procedury.