Ostatnio było cicho na lewicy? Dziś to się zmieni. Włodzimierz Czarzasty poszedł do radia i chlapnął coś o Koalicji Obywatelskiej. Dostało się też całej opozycji. Szef SLD zaatakował nawet samego siebie. Powiecie, że to niemożliwe. A jednak! Zobaczcie sami.
W sieci rozpowszechniano ordynarnego „fejka”. Chodziło o wpis sprzed siedmiu lat, którego autorstwo przypisano kandydatowi Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy. Wszystko okazało się fałszywką. – Odbieram to z przykrością. Jednak jest to znak, że naszym przeciwnikom puszczają nerwy – powiedział w rozmowie z niezalezna.pl poseł Zjednoczonej Prawicy, Tadeusz Cymański.
Spodziewaliśmy się takiego oświadczenia Kancelarii Prezydenta. Uważamy, że postąpiliśmy zgodnie z prawem. Wskazano szczegółowo przepisy prawne na podstawie których zapadła dzisiejsza decyzja Sądu Najwyższego - podkreślił rzecznik SN Michał Laskowski.