Równolegle z przedłużającym się w Brukseli burzliwym szczytem dziś w Strasburgu odbyła się inauguracja nowego składu Parlamentu Europejskiego wyłonionego w majowych wyborach. Podczas uroczystości, gdy wybrzmiewała „Oda do radości”, melodia Unii Europejskiej, brytyjscy antyunijni europosłowie z Partii Brexitu demonstracyjnie odwrócili się plecami do prezydium. Nie odbyło się bez innych protestów.
- W godzinach 10-14 w ponad 300 kołach partyjnych w SLD odbywało się referendum wśród członków partii w sprawie formuły startu w wyborach - poinformowała rzeczniczka SLD Anna Maria Żukowska. Jak wynika z rozmów z działaczami partii, większość prawdopodobnie opowiedziała się za szeroką koalicją.
Gdyby wybory do Sejmu odbyły się w czerwcu Prawo i Sprawiedliwość, wraz z Solidarną Polską i Porozumieniem, mogłoby liczyć na poparcie 34 proc. osób deklarujących gotowość wzięcia udziału w głosowaniu, a Platforma Obywatelska na 24 proc. - wynika z sondażu Kantar. Do Sejmu weszłyby jeszcze: Wiosna Roberta Biedronia oraz Kukiz’15.