Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Żurek i spółka zastraszają posła? Cieszyński wysłał pismo i czeka na reakcję

Po deklaracjach Ministerstwa Sprawiedliwości w sprawie złożenia zawiadomienia do prokuratury wobec posła Janusza Cieszyńskiego, parlamentarzysta zwrócił się w piśmie do marszałka Sejmu, Włodzimierza Czarzastego. - Działania te stanowią próbę wywołania efektu mrożącego wobec każdego parlamentarzysty, który zechce skontrolować działalność resortu sprawiedliwości i jego jednostek - napisał w dokumencie Cieszyński. - "Zobaczymy, czy Kancelaria Sejmu pozwoli na uciszanie posłów, którzy robią rzeczy niewygodne dla władzy" - dodał.

Wiceminister sprawiedliwości Maria Ejchart poinformowała, że złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez posła Janusza Cieszyńskiego ws. wyniesienia z gmachu resortu brakującego zarządzenia dotyczącego dymisji Michała Sopińskiego, prawowitego rektora Akademii Wymiaru Sprawiedliwości.

Poseł odpowiedział, że samo Ministerstwo napisało, iż przekazało mu ksero dokumentu. "Proszę poszukać u siebie zanim zlecicie przeszukanie." - napisał na platformie X Cieszyński.

To jednak nie wszystko. Dzisiaj Cieszyński zamieścił w mediach społecznościowych skan pisma, które skierował do Włodzimierza Czarzastego, marszałka Sejmu.

"Zobaczymy, czy Kancelaria Sejmu pozwoli na uciszanie posłów, którzy robią rzeczy niewygodne dla władzy"

- stwierdził poseł Rozwoju Plus.

"Na wypadek gdyby jakiś podwładny p. Żurka chciał przeszukać moje biuro na okoliczność znalezienia kserokopii które dostałem w resorcie informuję: dokumenty są w Kancelarii Sejmu" - dodał.

W piśmie Cieszyński wezwał Czarzastego do "podjęcia działań przeciwko próbom zastraszenia związanych z przeprowadzaną przez niego kontrolę poselską".

"Działania podjęte w dniu 14 września 2026 r. przez Ministerstwo Sprawiedliwości oraz Dyrektor Generalną Służby Więziennej stanowią próbę wywołania efektu mrożącego wobec każdego parlamentarzysty, który zechce skontrolować działalność resortu sprawiedliwości i jego jednostek" - wskazuje poseł.

Do sprawy tej odniósł się zastępca szefa Gabinetu Prezydenta RP, Adam Andruszkiewicz.

- Kontrole poselskie to jeden fundamentów demokratycznej kontroli nad rządem. Próba zastraszania posłów opozycji za fakt skorzystania z ustawowych uprawnień posła - jest kolejnym krokiem do demontażu demokracji - stwierdził.

 

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polityka