W piątek w Sejmie odbywa się drugie czytanie rządowego projektu nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Projekt zakłada m.in., że 15 sędziów - członków KRS - będzie wybieranych w bezpośrednich i tajnych wyborach (organizowanych przez Państwową Komisję Wyborczą) przez wszystkich sędziów, a nie - jak dotychczas - przez Sejm.
Największy klub w Sejmie Prawo i Sprawiedliwość odrzuca rozwiązanie zaprezentowane przez ministra Waldemara Żurka, podtrzymując legalność obecnej procedury. Głos w tej sprawie zabrał poseł Zbigniew Kuźmiuk.
- Parokrotnie przywoływano już tu artykuł 187. Konstytucji RP, bardzo precyzyjnie opisujący, jak powoływani są poszczególni członkowie Krajowej Rady Sądownictwa - przekazał.
- Właśnie na tym kłamstwie założycielskim państwo uknuli tę teorię „neoKRS-u” i w konsekwencji także „neosędziów” - zwrócił się do przedstawicieli Ministerstwa Sprawiedliwości.
Przypomniał, co działo się, gdy w 2017 roku przyjmowano ustawę o KRS:
„byłem wtedy posłem do Parlamentu Europejskiego. Pamiętam, co wyprawiali europosłowie Platformy Obywatelskiej w tej sprawie. Kolejne rezolucje, skarżące rząd Prawa i Sprawiedliwości i zapisy mówiące o tym, że trzeba odbierać Polsce pieniądze, bo została złamana w Polsce Konstytucja”.
- W którym momencie została złamana, skoro Konstytucja jasno wskazuje, że tryb wyboru 15 członków (KRS) określa ustawa? Większość sejmowa przyjęła tę ustawę - nikt jej nie zakwestionował - mówił Kuźmiuk.
CAŁE WYSTĄPIENIE: