Lider Bezpartyjnych Samorządowców mówił o sprawie w podcaście "Sztuka słuchania" na kanale YouTube Małgorzaty Raczyńskiej-Weinsberg.
Podkreślił, że “kandydaci na prezydenta muszą się tłumaczyć, dlaczego chodzili na zaproszenia do debat”. - I to jest demokracja. I teraz będą szukać jakiegoś “powiązania”, że na jakiej zasadzie komitety delegowały swojego kandydata na debaty, że to może być jakaś korzyść - nie wiem - pieniężna, nie pieniężna - zastanawiał się Marek Woch.
Zwrócił jednocześnie uwagę, że w wezwaniu PKW nie zapytała o debatę, która odbyła się m.in. w Super Expressie, w której uczestniczyli wszyscy kandydaci, w tym Rafał Trzaskowski i Magdalena Biejat, którzy nie zdecydowali się na udział w debatach organizowanych przez Republikę. - Przecież to jest jakaś schizofrenia - ocenił Woch.
PKW żąda wyjaśnień
W związku ze wspólnymi wystąpieniami Marka Wocha oraz innych wymienionych w treści pisma kandydatów w studiu telewizji Republika z udziałem telewizji Trwam i telewizji wPolsce24 PKW wzywa do “wskazania podmiotu lub podmiotów odpowiedzialnych i finansujących organizację oraz ewentualną współorganizację wskazanych wydarzeń. - Zwracam się o wskazanie, które z faktur załączonych przez Komitet do przedłożonej dokumentacji finansowej dotyczą organizacji obsługi technicznej, produkcji lub transmisji wskazanych wydarzeń - napisano w piśmie skierowanym do komitetu wyborczego Marka Wocha.
W odniesieniu do udziału Wocha w programie kanału Zero PKW zwróciło się o wskazanie:
A co z TVP w likwidacji?
Rzecznik Krajowego Biura Wyborczego Marcin Chmielnicki we wpisie na X stwierdził, że nie widzi w tej sytuacji "nic nadzwyczajnego lub stronniczego", ponieważ - jak dodał - “przepisy w tym zakresie są jednoznaczne - debata w rozumieniu Kodeksu jest tylko wtedy, gdy uczestniczą w niej wszyscy kandydaci”.
Dotychczas nie wiadomo czy PKW z podobną gorliwością próbuje wyjaśnić finansowanie debaty w Końskich z udziałem Rafała Trzaskowskiego, do której większość kandydatów nie została zaproszona przez TVP w likwidacji.
Warto w tym kontekście przypomnieć słowa Krzysztofa Stanowskiego podczas pierwszej debaty w Końskich, która odbyła się 11 kwietnia ub.r. Stanowski przyznał wówczas, że Telewizja Republika, "która jest określana jako ta zła, hejterska, która sieje nienawiść", bardziej realizuje misję publiczną niż telewizja publiczna.