"Wbrew lewicy". Europosłanka PiS o ważnym głosowaniu w PE
W Parlamencie Europejskim uchwalono dziś nowe przepisy dotyczące wydalania z Unii Europejskiej osób, które przebywają na jej terytorium nielegalnie. Przyjęte rozwiązania mają przyspieszyć wykonywanie decyzji deportacyjnych, ograniczyć możliwość przemieszczania się migrantów między państwami członkowskimi oraz umożliwić tworzenie ośrodków powrotowych poza granicami UE.
O wyniku głosowania poinformowała europoseł Prawa i Sprawiedliwości Jadwiga Wiśniewska. Polityk określiła decyzję Parlamentu Europejskiego jako "wielki sukces prawicy i zdrowego rozsądku". Podkreśliła, że przepisy zostały przyjęte pomimo sprzeciwu części ugrupowań lewicowych.
Wielki sukces prawicy i zdrowego rozsądku w Parlamencie Europejskim! Wbrew sprzeciwie lewicy, przegłosowaliśmy właśnie rozporządzenie rozpoczynające DEPORTACJE nielegalnych migrantów z Europy
– wkazała polityk.
Wiśniewka podkreśliła, że nowe regulacje przewidują następujące rozwiązania:
- "Utworzenie ośrodków deportacyjnych poza granicami UE,
- Służby zyskują skuteczniejsze narzędzia do wykonywania decyzji deportacyjnych.
- Migranci stwarzający zagrożenie dla porządku publicznego otrzymają dożywotni zakaz wjazdu do Europy.
- Wprowadzenie mechanizmu wzajemnego uznawania decyzji o powrocie między państwami członkowskimi - koniec z uciekaniem przed deportacją do innego kraju".
Po latach fatalnej polityce otwartych drzwi, czas powiedzieć stop nielegalnej migracji do Europy i rozpocząć deportacje
– podsumowała.
Wielki sukces prawicy i zdrowego rozsądku w Parlamencie Europejskim ‼️💪
— Jadwiga Wiśniewska (@j_wisniewska) June 17, 2026
❌Wbrew sprzeciwie lewicy, przegłosowaliśmy właśnie rozporządzenie rozpoczynające DEPORTACJE nielegalnych migrantów z Europy.
Co to oznacza w praktyce?
👉Utworzenie ośrodków deportacyjnych poza granicami… pic.twitter.com/k5HiD75eaK
Co przewiduje rozporządzenie?
Rozporządzenie ustanawia wspólny system postępowania wobec obywateli państw trzecich, którzy nie mają podstawy prawnej do pozostania w Unii Europejskiej. Osoba objęta decyzją powrotową będzie zobowiązana do opuszczenia danego państwa oraz współpracy ze służbami, między innymi przy ustalaniu tożsamości, uzyskiwaniu dokumentów i organizowaniu wyjazdu.
Jednym z najważniejszych elementów reformy jest możliwość tworzenia tak zwanych ośrodków powrotowych w krajach znajdujących się poza Unią Europejską. Migranci mogliby być tam kierowani na podstawie umów zawieranych przez państwa członkowskie z krajami trzecimi. Ośrodki mogłyby być zarówno miejscem docelowego przekazania danej osoby, jak i punktem przejściowym przed jej odesłaniem do kraju pochodzenia. Takie porozumienia mają być zawierane wyłącznie z państwami przestrzegającymi praw człowieka i zasady niewydalania ludzi do miejsc, w których groziłoby im prześladowanie.
Nowe przepisy zwiększają również możliwości stosowania izolacji wobec osób, które nie współpracują ze służbami, próbują uciec lub stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa. Zatrzymanie poprzedzające deportację będzie mogło trwać do 24 miesięcy, a w określonych przypadkach zostać dodatkowo przedłużone. Państwa będą mogły również stosować dozór elektroniczny, obowiązek regularnego zgłaszania się do służb, gwarancję finansową albo nakaz przebywania w wyznaczonym miejscu.
Szczególnie surowe rozwiązania przewidziano wobec osób uznanych za zagrożenie dla bezpieczeństwa. Będzie można objąć je zakazem ponownego wjazdu do Unii przekraczającym standardowy okres dziesięciu lat, a w najpoważniejszych przypadkach nawet zakazem bezterminowym.
Rozporządzenie wprowadza ponadto europejski nakaz powrotu, zawierający najważniejsze informacje o wydanej decyzji deportacyjnej. Dane będą dostępne dla pozostałych państw za pośrednictwem Systemu Informacyjnego Schengen. Ma to utrudnić sytuacje, w których osoba objęta decyzją o wydaleniu przenosi się do innego kraju UE i w ten sposób unika deportacji.