Podczas odbywającego się w tym tygodniu posiedzenia Sejmu, ma być głosowana kandydatura Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Procedura zaplanowana została w piątkowym bloku głosowań. Jednocześnie, głosowana będzie też kandydatura Artura Kotowskiego, zgłoszona przez posłów Prawa i Sprawiedliwości.
W czwartek sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka ma zaopiniować obie kandydatury.
Konieczność wyboru nowego sędziego Trybunału jest związana z upływającą 18 września kadencją sędziego Justyna Piskorskiego.
Maciej Berek, do niedawna minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rzadu w gabinecie Donalda Tuska, został zgłoszony jako kandydat na sędziego TK 14 sierpnia 2026 r. przez grupę posłów Koalicji Obywatelskiej. Wcześniej dostał poparcie ze strony samego Donalda Tuska, który udzielił "warunkowej zgody" na jego wycofanie z rządu.
Kandydatura Macieja Berka na sędziego Trybunału budzi wiele kontrowersji.
Dziewięć fundacji zajmujących się m.in. praworządnością zaapelowało do Macieja Berka o wycofanie kandydatury na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Pod krytycznym stanowiskiem ws. jego kandydatury podpisały się: Helsińska Fundacja Praw Człowieka (HFPW), Instytut Spraw Publicznych, Forum Obywatelskiego Rozwoju, Fundacja Panoptykon, Fundacja dla Polski/Fundusz Obywatelski im. Ludwiki i Henryka Wujców, Fundacja im. Stefana Batorego, Fundacja Wolności, Lepsza Demokracja oraz Stowarzyszenie Sieć Obywatelska Watchdog Polska.
Krytyczna jest także opozycja, jak również część polityków koalicji rządzącej - przypominają, że w przygotowanej przez rząd ustawie o TK obecna większość proponowała 4-letnią karencję m.in. dla ministrów przed kandydowaniem do Trybunału. Decyzja Tuska i KO jest zaprzeczeniem przygotowanej przed dwoma laty ustawy.
Jak zagłosują - w przeddzień procedowania kandydatury przez Sejm - koalicjanci Tuska?
Lewica na nie?
Dość stanowczy głos w tej sprawie ma Lewica.
W moim klubie panuje demokracja i ustosunkowuje się do tego tak, jak każdy będzie uważał w tej sprawie. [...] Jest rekomendacja, ale tę rekomendację na razie zostawię dla siebie, bo to jest rzecz, którą będę omawiać z szefami klubów. (…)Żebym ja zagłosowała osobiście, nie. Są różne możliwości jak najbardziej, natomiast to nie będzie głos za
- powiedziała szefowa klubu Lewicy Anna Maria Żukowska w TVN24.
Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu z Lewicy przekazał dzisiaj, że wczoraj klub podjął decyzję w tej sprawie.
Pani Żukowska została upoważniona przez klub do poinformowania innych szefów klubów koalicji o naszym stanowisku, a w piątek klub będzie głosował - dodał.
Centrum: Chcemy dać się przekonać
Dzisiaj z Maciejem Berkiem na spotkać się niezdeklarowany jednoznacznie klub Centrum.
Pewnie od tej rozmowy, i od tego spotkania zależy decyzja naszego klubu w tej sprawie
- powiedziała w Radiu Zet liderka Unii Centrum, Paulina Hennig-Kloska.
Pytana o kontrowersje związane z kandydaturą Berka - niedawno jeszcze członka rządu - na sędziego TK, odparła, że „tego typu transfery budzą w naturalny sposób problemy i obiekcje i u naszych wyborców, i u nas samych”.
Nie jestem zwolennikiem głosowania za, nie mniej jednak jestem przed spotkaniem, jednak chcę dać szansę bycia przekonanym przez pana byłego ministra Berka
- powiedział inny z polityków klubu Centrum, Ryszard Petru.
Pozytywnie kandydaturę ocenia polityk Polski 2050, Szymon Hołownia. Jego zdaniem, "jego kompetencje przydadzą się" w Trybunale Konstytucyjnym. Jak podaje Radio Maryja, przeciwna Berkowi jest liderka Polski 2050, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, choć sama nie jest posłanką i nie będzie głosować.
KO: Więcej dyskusji niż sprzeciwu
Koalicja Obywatelska nie traci rezonu w sprawie kandydatury Macieja Berka.
Więcej dyskusji niż sprzeciwu moim zdaniem. Będzie finał w głosowaniu pozytywny dla kandydatury Macieja Berka - powiedział w Polsat News szef klubu KO, Zbigniew Konwiński.
Jednoznaczny głos przeciw zapowiedział klub PiS. Poprze on kandydaturę Artura Kotowskiego.