Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Tyle może kosztować zabieg syna senatora Lenza! Dyrektor szpitala potwierdza nałożenie monstrualnej kary

NFZ nałożył na szpital w Aleksandrowie Kujawskim karę w wysokości 134 tys. zł w związku z przeprowadzeniem nielegalnego zabiegu na rzecz syna senatora KO Tomasza Lenza. Dyrektor placówki, z którym rozmawiał portal Niezależna.pl przyznał, że otrzymał decyzję “niedawno” i zaznaczył, że była ona przedmiotem dyskusji na radzie nadzorczej szpitala. Nie wykluczył złożenia odwołania, a także ewentualnego wystąpienia na drogę sądową wobec osób odpowiedzialnych za przeprowadzenie nielegalnej procedury.

Zabieg z pominięciem kolejki

15 marca 2026 r. w szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim doszło do przeprowadzenia zabiegu usunięcia wrastającego paznokcia u małoletniego syna senatora Koalicji Obywatelskiej Tomasza Lenza. Sprawa nie byłaby kontrowersyjna, gdyby nie fakt, że pominięto przy tym obowiązujące procedury oraz kolejkę oczekujących na pomoc innych pacjentów. Lenz z synem weszli do szpitala, omijając izbę przyjęć i skierowali się bezpośrednio na oddział chirurgii.  

Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”

Zabieg wymagał zaangażowania ordynatora chirurgii i anestezjologa, którzy zeszli z dyżuru na intensywnej terapii.  

 

Dyrektor szpitala Mariusz Trojanowski (również związany z KO) uruchomił wewnętrzne postępowanie wyjaśniające. Przyznał, że zabieg odbył się z pominięciem obowiązujących procedur, a w szpitalu nie ma wymaganej dokumentacji medycznej, co uniemożliwia rozliczenie zabiegu z NFZ.  

Szpital nie potwierdził też wydania żadnej oficjalnej dokumentacji Lenzowi.  

 

NFZ wszczął kontrolę w szpitalu m.in. w zakresie dostępności świadczeń i kolejek. Sprawą zainteresował się też Rzecznik Praw Pacjenta. 

NFZ zdecydował

Portal wp.pl dotarł do decyzji NFZ, z której wynika, że w związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami szpital ma w ciągu 14 dni zapłacić 134 tysiące złotych kary

Jako przyczynę wskazano “niezapewnienie całodobowej opieki lekarskiej w Oddziale Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej oraz w oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii w dniu 15.03.2026 r. poprzez udzielenie w trakcie dyżuru lekarskiego przez jedynych lekarzy będących na dyżurach w ww. Oddziałach, świadczenia poza systemem świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, co stanowi naruszenie przepisów.” 

Portal Niezależna.pl skontaktował się w tej sprawie z dyrektorem szpitala Mariuszem Trojanowskim, który potwierdził nałożenie na kierowaną przez niego placówkę kary. 

Pytany czy szpital zamierza się odwoływać od decyzji NFZ, stwierdził, że “szpital musi się najpierw zapoznać szczegółowo z uzasadnieniem”. - Ta decyzja będzie podjęta, ale nie tak od razu - dodał. 

Spytaliśmy też, czy jeśli doszłoby do uprawomocnienia decyzji o nałożeniu kary planuje ewentualne wystąpienie na drogę cywilną wobec osób odpowiedzialnych za przeprowadzenie nielegalnej procedury.  

- Po tym, jak będą podjęte wszystkie działania związane z tym, o czym powiedziałem wcześniej, to wtedy będziemy rozmawiać. Dostaliśmy tę decyzję niedawno

- powiedział. 

Zaznaczył, że była ona przedmiotem dyskusji na radzie nadzorczej szpitala, w której właśnie brał udział. 

Dyrektor przyznał, że kara w wysokości 134 tys. zł opiewa na jeden dzień całej umowy z NFZ i może być potrącona z kontraktu. 



Senator Lenz bronił się publicznie, publikując oświadczenie i dokumentację medyczną syna. Twierdził, że zabieg wykonano w warunkach szpitalnych przez dyżurnych lekarzy, z zachowaniem procedur, dokumentacją i zgodą, a media podają nieprawdziwe informacje, wykorzystując zdrowie dziecka. Podkreślał, że jako rodzic postąpiłby tak każdy. Dyrektor szpitala podważył autentyczność pokazywanych przez Lenza dokumentów w szpitalu.  

 

Sprawa wywołała kontrowersje wokół równości dostępu do świadczeń medycznych i wykorzystywania uprzywilejowanej pozycji niektórych pacjentów. Trafiła też do prokuratury. Jedno z zawiadomień zostało złożone przez Tomasza Lenza, który zarzuca ujawnienie tajemnicy lekarskiej. Drugie zawiadomienie w tej sprawie dotyczy bezprawności przeprowadzenia zabiegu. 

 

 

Źródło: niezalezna.pl, wp.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej