Po ogłoszeniu Przemysława Czarnka kandydatem PiS na premiera Jarosław Kaczyński odpowiadał na pytania w TV Trwam. Jedno z nich dotyczyło ewentualnej koalicji z ugrupowaniem Grzegorza Brauna - i tu prezes PiS nie pozostawił żadnych złudzeń.
- To byłaby potworna kompromitacja naszej formacji i całego polskiego życia publicznego i dezorganizacja parlamentu - stwierdził Kaczyński, pytany o scenariusz współpracy z Konfederacją Korony Polskiej. Prezes PiS sięgnął po dosadne porównanie: - To jest Samoobrona, ale do sześcianu - ocenił ugrupowanie Brauna.
Kaczyński zapowiedział jednocześnie, że sobotnia konwencja w Krakowie to dopiero otwarcie kampanii. Już w niedzielę Przemysław Czarnek ma spotkać się z mediami w siedzibie PiS w Warszawie. Według zapowiedzi prezesa podczas tego spotkania, w Dzień Kobiet, pojawić się mają między innymi sprawy związane z paniami - co sugeruje, że nowy kandydat na premiera zamierza aktywnie zawalczyć o poparcie płci pięknej.
Kampania PiS ruszyła. Z Czarnkiem na czele i wyraźnie wytyczonymi granicami potencjalnych koalicji. Pojawiły się też już pierwsze spekulacje kadrowe - Kaczyński przyznał, że widzi Mateusza Morawieckiego w rządzie Czarnka, a sam Czarnek wymienił byłego premiera wśród "ludzi siedzących w pierwszych miejscach".