Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Senat zablokował referendum prezydenta. PiS mówi o „lekceważeniu społeczeństwa”

Senat nie wyraził zgody na zarządzenie referendum dotyczącego unijnej polityki klimatycznej, o które wnioskował prezydent Karol Nawrocki. Przeciw było 62 senatorów, za – 32. Podczas wielogodzinnej debaty przedstawiciele obozu prezydenckiego przekonywali, że obywatele powinni wypowiedzieć się ws. kosztów Zielonego Ładu i pakietu Fit for 55.

Na początku maja prezydent skierował do Senatu wniosek o przeprowadzenie 27 września br. referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Według wniosku pytanie miało brzmieć: „Czy jest Pani/Pan za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?”. Zgodnie z prawem to senatorowie muszą wyrazić zgodę na zarządzenie referendum. We wtorek połączone senackie komisje zarekomendowały Senatowi niewyrażenie zgody na przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum.

Szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker podczas środowego przemówienia w Senacie powiedział, że prezydent, kierując wniosek o przeprowadzenie referendum, sięga po instrument, który jest najwyższym w demokracji, „po bezpośredni głos ludu”. - Energia jest fundamentem życia gospodarczego i społecznego. To jest jasne, że jak będą rosnąć ceny energii, będą rosnąć koszt wszystkiego. Dlatego skutki Zielonego Ładu odczuwają wszyscy (...) i właśnie dlatego to pytanie musi być oddane obywatelom - argumentował.

Szef gabinetu prezydenta - cytując analizę Banku PKO - zaznaczył, że wdrożenie unijnego pakietu Fit for 55, którego głównym celem jest redukcja emisji gazów cieplarnianych w UE, „może kosztować Polskę ponad 527 miliardów euro do 2030 roku”. - To jest 35 lat funkcjonowania programu 800 plus - dodał.

- Do 2040 roku Polska może zostać zmuszona do wydania nawet 3,5 biliona złotych na realizację polityki klimatycznej. Pytanie, czy naród ma prawo, czy nie ma prawa wypowiadać się o skali tych kosztów? Ma prawo. Dlatego ten wniosek prezydenta Karola Nawrockiego do Senatu

- podkreślił Szefernaker.

Podczas obrad nad wnioskiem prezydenta, które trwały ponad pięć godzin, senator sprawozdawca Stanisław Gawłowski (KO) zaznaczył, że połączone senackie komisje (ds. Unii Europejskiej, gospodarki narodowej i innowacyjności, infrastruktury, klimatu i środowiska oraz rolnictwa i rozwoju wsi) podczas wtorkowego posiedzenia zarekomendowały Senatowi niewyrażanie zgody na zarządzanie referendum.

Senator wyjaśnił, że - zgodnie z opinią prof. Barbary Wieliczko z Biura Współpracy Międzynarodowej - pytanie wydaje się logicznie niespójne.

- Skoro polityka klimatyczna już doprowadziła do wzrostu kosztów, to czy jej hipotetyczne zaprzestanie spowoduje ich obniżenie, powrót do poziomu sprzed wdrażania tej polityki, czy też przeciwnie?

- pytał Gawłowski.

W czasie swojego przemówienia minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska oceniła wniosek referendalny jako „festiwal hipokryzji, festiwal populizmu w wykonaniu przedstawicieli pana prezydenta”. Jej zdaniem idea referendum została w tej sprawie sprowadzona do „politycznej chucpy”. Dodała, że pytanie referendalne „obraża obywateli i ich angażowanie się w demokrację”. Podkreśliła, że przeprowadzenie referendum nie pomoże w budowaniu odporności kraju na kryzysy i wzrosty cen gazu i ropy.

Z kolei zdaniem senatora Aleksandra Szweda (PiS) niewyrażenie zgody na zarządzenie referendum przez Senat to symbol lekceważenia społeczeństwa i „dowód na to, że obecna władza bardziej ufa urzędnikom w Brukseli niż własnym obywatelom”. Stwierdził, że celem referendum jest obrona „zdrowego rozsądku” i bezpieczeństwa ekonomicznego.

Zgodnie z konstytucją prezydent zarządza referendum ogólnokrajowe za zgodą Senatu wyrażoną bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów. Większość bezwzględna konieczna do podjęcia uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zarządzenie referendum wynosiła w środowym głosowaniu wynosiła 48 głosów. 
Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polityka