Na węźle trasy S3 niedaleko miejscowości Pyrzyce rolnicy ustawili maszyny rolnicze. Zablokowali także drogę w kierunku Świnoujścia i Bałtyku. Kierowcy muszą omijać kilkunastokilometrowy odcinek trasy.
Organizator protestu Paweł Toporek wezwał szefa resortu rolnictwa Stefana Krajewskiego, by ten stawił się na rozmowy z rolnikami ws. umowy UE-Mercosur oraz wysokimi cenami paliw i nawozów.
Klauzula ochronna do umowy z Mercosurem. Jest decyzja państw UE
- Sytuacja rolnika jest coraz gorsza. Minister Krajewski oszukuje rolników, którzy liczyli na to, że resort pod rządami polityka z PSL będzie dbał o nasz interes - powiedział w rozmowie z reporterem Telewizji Republika Toporek.
"Krajewski nas okłamał"
Organizator protestu zwrócił również uwagę na to, że wcześniejszy minister Czesław Siekierski podczas unijnej prezydencji "przespał" okazję. Dodał, że rolnicy wraz z pojawieniem się nowego szefa resortu łączyli z nim pewne nadzieję na poprawę sytuacji, ale teraz jednoznacznie oceniają, że "Krajewski ich okłamał".
"W dwa lata zaorali polskie rolnictwo". PiS zaprezentowało specjalny spot [WIDEO]
- Przygotował nawet projekt ustawy, który zezwala obcym kapitałom nabywać grunty bez ograniczeń, a tak ważną ustawę jak przepisy dotyczące funkcji produkcyjnej wsi to "wrzucił do prac rządowych" - podkreślił Toporek.
- Stefan Krajewski dba o interesy wielkich spółek i kolesi - dodał. Przyznał, że rolnicy odczuwają wsparcie społeczeństwa podczas protestów. w ocenie Pawła Toporka ludzie są coraz bardziej świadomi zagrożenia dla produkcji żywności w Polsce.