Kilka dni temu rolnik Mariusz Borowiak nagrał filmik do premiera Donalda Tuska, w którym wytknął mu import ziemniaków z Niemiec za niemal 134 miliony złotych. Przez tydzień nagranie obejrzano ponad 1,1 mln razy - co oznacza, że sytuacją rolników żywo interesuje się cała Polska.
Dziś do kwestii rolniczych nawiązał były premier Mateusz Morawiecki. Odwiedził on rolnika w pow. sieradzkim i zamieścił relację wideo z tej wizyty.
- Rząd chowa głowę w piasek - zaczął Morawiecki. - To, co tutaj usłyszałem u polskiego rolnika, u pana Mariusza w gminie Wróblew, to przechodzi ludzkie pojęcie - dodał.
Niemieckie ziemniaki wjeżdżają tutaj do środka Polski, są konfekcjonowane i sprzedawane jako polskie. Ale także nie ma dopłat - nie ma dopłat do pszenicy, nie ma dopłat do kukurydzy, nie ma wsparcia w hodowli ani trzody chlewnej, ani bydła. Sytuacja rolników jest dramatyczna.
– stwierdził były premier.
"Wzywam obecny rząd do natychmiastowego działania" - powiedział Mateusz Morawiecki.
🚨Sytuacja polskich rolników jest dramatyczna.
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) March 14, 2026
Niemieckie ziemniaki wjeżdżają do Polski i sprzedawane są jako polskie!
To nie rynek - to sabotaż polskiej wsi!
Rolnicy mają dość. Podaj dalej! pic.twitter.com/wUAG4hTh29