Media rozgrzała informacja o tym, że Mateusz Morawiecki założył Stowarzyszenie Rozwój Plus. Wśród jego członków ma być już ponad 50 osób. Na liście znalazły się nazwiska posłów i europosłów, a także polityków związanych z rządem byłego premiera.
Zdaniem polityków PiS zapytanych o członkostwo w stowarzyszeniu na korytarzach sejmowych, większość odpowiada, że potrzebne jest szerokie stronnictwo. Część z nich sugerowała, że w stowarzyszeniu mogą znaleźć się także politycy spoza obozu Prawa i Sprawiedliwości.
Komentarz Morawieckiego
Głos w sprawie budzącej ogromne emocje zabrał także sam lider stowarzyszenia Mateusz Morawiecki, który potwierdził w swoim wpisie na platformie X, że chodzi o budowanie szerokiej koalicji wokół konkretnych problemów społecznych.
"Prawo i Sprawiedliwość wygrywało zawsze wtedy, gdy potrafiło iść szeroko – z programem dla rodzin, przedsiębiorców, rolników, młodych i seniorów. Wtedy, gdy łączyliśmy różne środowiska wokół wspólnego celu: rozwoju Polski i poprawy jakości życia ludzi. Dziś musimy do tego wrócić. Bo rośnie liczba Polaków rozczarowanych obecnymi rządami - i to jest wyraźny sygnał, że oczekują realnej alternatywy"
- podkreślił.
Dodał, że zadaniem polityków jest zrozumienie i przekuwanie głosów Polaków w konkretny plan działania. "Musimy słuchać, wyciągać wnioski i pokazywać, że potrafimy działać odpowiedzialnie i skutecznie" - napisał Morawiecki.
"W szerokim obozie, który chcemy budować, jest miejsce dla różnych środowisk, temperamentów i stylów działania. Każdy ma swoje metody uprawiania polityki - i to jest wartość, a nie problem. Siłą jest różnorodność, jeśli łączy nas wspólny cel. Dziś tym celem jest Polska silna, rozwijająca się i sprawiedliwa"
- zaznaczył były premier.
Wspólny cel: zakończenie szkodliwych rządów Tuska
Morawiecki zadeklarował, że "nadrzędnym celem jest zakończenie szkodliwych rządów Donalda Tuska". Zauważył przy tym, że "droga do tego celu nie prowadzi przez chaos i emocjonalne spory". Podkreślił rolę jedności oraz konsekwencji i ciężkiej pracy wśród zwykłych obywateli w całej Polsce.
"Dlatego powstało Stowarzyszenie Rozwój Plus. To przestrzeń dla wszystkich, którzy chcą Polski ambitnej i solidarnej. Polski silnej wobec wyzwań świata i jednocześnie wrażliwej na potrzeby obywateli. Polski, która patrzy w przyszłość i nie boi się podejmować odważnych decyzji. Musimy toczyć tysiące rozmów i bitew o Polsce - w miastach, w mniejszych miejscowościach, wśród różnych środowisk. Musimy być blisko ludzi i ich spraw. Ale jednocześnie nie damy się wciągnąć w politykę prowokacji i jałowych sporów. Naszą siłą musi być spokój, wiarygodność i zdolność budowania porozumienia"
- zauważył.
Zadeklarował, że jest "gotowy do ciężkiej pracy dla Polski i do walki o zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości w kolejnych wyborach".
Siła w jedności
W podsumowaniu podkreślał konieczność wspólnego działania.
"Razem zakończymy ten trudny czas i przywrócimy Polsce właściwy kierunek. Bo w jedności siła. Mniej nerwów. Więcej wiary. I więcej rozmowy"
- zakończył swój wpis.
Polska potrzebuje dziś czegoś więcej niż tylko zmiany władzy. Potrzebuje odpowiedzialnego działania, współpracy i zdolności do budowania szerokiego porozumienia wokół spraw najważniejszych.
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) April 16, 2026
🇵🇱
Prawo i Sprawiedliwość wygrywało zawsze wtedy, gdy potrafiło iść szeroko – z programem… pic.twitter.com/MAEAFwQmIP
Z apelem o jedność i nawoływaniem do pracy dla Polski wystąpił także wcześniej Przemysław Czarnek.
"Zakasałem rękawy i zabrałem się do dzieła. Chcę, żeby jasno to wybrzmiało, Drodzy Patrioci: to nie czas egoizmu; to nie czas partyjniactwa! To czas pracy, jedności i nieodstawiania nogi! Kto chce szukać wrogów na prawicy, kto chce nas dzielić, kto stawia swój interes ponad dobro Polski - ten mojego wsparcia, ani aprobaty nie znajdzie. Ten usłyszy, że to zdrada. Polityka to nie zabawa. To służba dobru wspólnemu i Rzeczpospolitej. Ja wybieram biało-czerwoną i liczę, że pójdziecie z nami do zwycięstwa!"
- napisał na platformie X kandydat PiS na premiera.
My, Polacy, mamy przed sobą wielkie zadanie, za którego wykonanie zostaniemy rozliczeni przez dzieci i wnuki: czy w tych trudnych czasach uczynimy Polskę bogatą, bezpieczną i pomyślną. Myśl o tym celu przyświeca mi w polityce od samego początku, ale dziś nabiera szczególnego… pic.twitter.com/eo0NqhkpRf
— Przemysław Czarnek (@CzarnekP) April 15, 2026