200 tys. zł miesięcznie na nielegalną komisję Sroki
Jak wynika z informacji radia RMF 24 uzyskanych w Kancelarii Sejmu, zdecydowana większość wydatków nielegalnej komisji ds. Pegasusa - ponad 3,1 mln zł - została przeznaczona na różnego rodzaju "umowy eksperckie". Chodzi m.in. o koszty doradztwa naukowego, wynagrodzenia stałych doradców i konsultantów, a także przygotowywanie opinii prawnych, analiz i ekspertyz na potrzeby prac komisji.
Kolejne około 1,4 mln zł pochłonęła tzw. obsługa bieżących prac komisji. W tej kwocie mieszczą się wynagrodzenia asystentów posłów zasiadających w komisji oraz koszty techniczne, takie jak sporządzanie protokołów z posiedzeń i zapisów przesłuchań osób wzywanych przed komisję. Oznacza to, że działalność komisji kosztuje podatników średnio około 200 tysięcy złotych miesięcznie.
Matecki: "Czy warto płacić za taką komedię?"
Do sprawy odniósł się poseł PiS Dariusz Matecki.
Czy warto płacić za taką komedię? I czy moralne jest wyśmiewanie takich ludzi jak Zembaczyński, Jaskulski, czy Trela? Ewidentne deficyty u tych postaci powinny być oceniane przez lekarzy, a nie przez społeczeństwo
– napisał polityk.
Z kolei Jacek Ozdoba, europoseł PiS stwierdził, że "nie tylko Magdalena Sroka ponosi odpowiedzialność za za wyrzucenie w błoto 4,5 miliona złotych".
Wnioski z prac „komisji” są jednoznaczne, w przyszłości konieczne będzie wszczęcie postępowań, w szczególności w zakresie niedopełnienia obowiązków zarówno przez nią, jak i przez niektórych członków komisji, a także w związku z wielokrotnym ujawnianiem informacji niejawnych. Dotyczyło to również danych o szczególnie wrażliwym charakterze, w tym informacji dotyczących agentów i służb specjalnych. Nie mówiąc już o nielegalności działania tego grona… Jakby tego było mało to „Komisja” podejmowała tematy niezwykle wrażliwe z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa, odnoszące się do systemów bezpieczeństwa oraz stosowania technik operacyjnych. I to wszystko przy kamerach. To jest i było niszczenie bezpieczeństwa RP
– podkreślił.
Nie tylko @MagdalenaSroka ponosi odpowiedzialność za za wyrzucenie w błoto 4,5 miliona złotych. Wnioski z prac „komisji” są jednoznaczne, w przyszłości konieczne będzie wszczęcie postępowań, w szczególności w zakresie niedopełnienia obowiązków zarówno przez nią, jak i przez…
— Jacek Ozdoba (@OzdobaJacek) January 16, 2026
RMF24: Około 4,5 miliona złotych wydano do tej pory na działania tzw. komisji śledczej ds. Pegasusa.
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) January 16, 2026
Czy warto płacić za taką komedię?
I czy moralne jest wyśmiewanie takich ludzi jak Zembaczyński, Jaskulski, czy Trela? Ewidentne deficyty u tych postaci powinny być oceniane…
TK uznał komisję Sroki za nielegalną
Nielegalna komisja śledcza ds. Pegasusa została powołana 17 stycznia 2024 roku. Jej zadaniem jest badanie, czy stosowanie oprogramowania inwigilacyjnego Pegasus przez rząd, służby specjalne i policję w okresie rządów Prawa i Sprawiedliwości było zgodne z prawem. Komisja ma również ustalić, kto odpowiadał za zakup Pegasusa oraz podobnych narzędzi dla polskich instytucji państwowych.
10 września 2024 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zakres działania komisji śledczej ds. Pegasusa jest niezgodny z konstytucją. W uzasadnieniu sędzia Stanisław Piotrowicz wskazał, że uchwała powołująca komisję została obarczona istotną wadą prawną. Zdaniem Trybunału Sejm podejmował decyzję w "niewłaściwym składzie", ponieważ uniemożliwiono wykonywanie mandatów poselskich Mariuszowi Kamińskiemu i Maciejowi Wąsikowi, skazanym prawomocnym wyrokiem sądu.