Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Mec. Lewandowski: W przypadku zatrzymania Zbigniew Ziobro ma trafić do zakładu leczniczego

Zastanówcie się, czemu ma służyć to, że jutro wizerunek mojego klienta będzie w mediach funkcjonował, kiedy wiadomo, że pan minister przebywa na Węgrzech, w związku z ochroną międzynarodową. Prokuratura ma do tego prawo, ale nie gra fair - mówił po posiedzeniu w Sądzie Rejonowym Warszawa Mokotów mec. Bartosz Lewandowski. Odniósł się też do losów wydanego azylu po ewentualnej zmianie władzy na Węgrzech.

Sąd postanowił o tymczasowym aresztowaniu Ministra Zbigniewa Ziobro - przekazał na X mec. Adam Gomoła. Obrona zapowiedziała zaskarżenie decyzji do Sądu Okręgowego w Warszawie.

Po posiedzeniu, głos zabrał obrońca polityka, mec. Bartosz Lewandowski.

- Sąd Rejonowy zastosował środek zapobiegawczy, przy czym zaznaczył, że w przypadku zatrzymania pana Zbigniewa Ziobro, byłby on przekazany do zakładu leczniczego. Sąd stwierdził, że na tym etapie nie bada kwestii tego, czy dowody potwierdzają winę, nie przeprowadza szczegółowej analizy materiału dowodowego - mówił.

Przekazał, że złożył do akt sprawy wniosek o wstrzymanie wykonalności tego orzeczenia.

- W mojej ocenie wydawanie listu gończego nie ma innego celu procesowego niż tylko to, żeby tę sprawę medialnie i politycznie rozgrywać. Pan minister jest objęty ochroną międzynarodową. Prokuratura wie, gdzie pan minister jest, więc wdrażanie poszukiwań to naruszenie standardów. Uważam, że to działanie celowe, nakierowane na wywołanie efektu politycznego, niż konieczność zabezpieczenia toku postępowania - podkreślił.

Zwrócił się do dziennikarzy: „zastanówcie się, czemu ma służyć to, że jutro wizerunek mojego klienta będzie w mediach funkcjonował, kiedy wiadomo, że pan minister przebywa na Węgrzech w związku z ochroną międzynarodową. Prokuratura ma do tego prawo, ale nie gra fair”.

Dopytywany przez reporterkę Niezalezna.pl o dalsze losy azylu Ziobro po ewentualnej zmianie politycznej na Węgrzech po kwietniowych wyborach parlamentarnych, odparł:

„Nie wiem, na ile w świetle prawa węgierskiego w ogóle istnieje możliwość wzruszenia takiej decyzji. Ona została wydana, zakomunikowana Komisji Europejskiej, jest w obrocie. To nie jest tylko decyzja Węgier. Przypomnę, że w sprawie Marcina Romanowskiego Interpol również podkreślił, że ściganie go i wpisanie na czerwoną notę nie jest uzasadnione i wychodzi poza deklarowane cele przez państwo polskie”.
Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane