Poseł Sebastian Kaleta na konferencji prasowej podkreślił, że decyzje te - zarówno krajowe, jak i lokalne - wpisują się w bardzo zły trend rządu, który nie szuka rozwiązań, żeby małych, młodych Polaków było więcej. Sytuacją dotyczącą likwidacji przedszkoli w Warszawie oraz w innych dużych miastach zajmie się na przyszłym posiedzeniu Sejmu podkomisja stała ds. rodziny.
Do sprawy likwidacji przedszkoli poseł PiS Sebastian Kaleta wrócił też na posiedzeniu Sejmu w sali plenarnej.
Koalicja rządowa likwiduje porodówki w Polsce, kobiety muszą rodzić na SOR-ach. Przed chwilą był projekt ustawy, żeby rozwód można było sobie wziąć w okienku urzędu stanu cywilnego, a w Warszawie wasz kolega Rafał Trzaskowski likwiduje 7 przedszkoli. To ma być polityka prorodzinna?
– pytał poseł Kaleta z sejmowej mównicy.
- Oczekujemy od pana Trzaskowskiego informacji, dlaczego likwiduje przedszkola - dodał polityk PiS, zapraszając na prace podkomisji
Co ciekawe, po pośle PiS, na mównicę wyszła minister edukacji Barbara Nowacka, przyznając, że "demografia jest bardzo trudna i trzeba podjąć natychmiastowe działania". Później mówiła m.in. o ratowaniu małych szkół.