W połowie lutego Jarosław Kaczyński poinformował, że podjął już decyzję ws. kandydata partii na premiera. Jak dowiedział się niedługo po tym portal Niezalezna.pl - Prawo i Sprawiedliwość ogłosi kandydata na premiera 7 marca w hali Sokół w Krakowie, gdzie w 2024 roku prezes Jarosław Kaczyński przedstawił Karola Nawrockiego jako obywatelskiego kandydata na prezydenta. Kilka dni później - nasze ustalenia potwierdził rzecznik ugrupowania, Rafał Bochenek.
Sprawdź szczegóły: W tym dniu padnie nazwisko. 7 marca PiS ogłosi kandydata na premiera
Kto będzie kandydatem PiS na premiera?
Mimo, iż ogłoszenie kandydata PiS na premiera nastąpi już za dwa dni, w debacie publicznej przewijają się nazwiska, które typują Polacy. W związku z tym, w najnowszym sondażu przeprowadzonym dla „Wprost” przez pracownię SW Research zapytano Polaków, kto powinien zostać wskazany przez Jarosława Kaczyńskiego jako przyszły szef polskiego rządu.
Wśród możliwych odpowiedzi znalazły się nazwiska polityków pojawiających się na tzw. krótkiej liście potencjalnych kandydatów. Są to: szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki, poseł i wiceprezes PiS oraz były minister edukacji narodowej Przemysław Czarnek, posłanka i wiceprezes PiS, była wiceminister sportu Anna Krupka, a także europoseł i wiceprezes PiS Tobiasz Bocheński. Zestawienie uzupełniono o Mateusza Morawieckiego.
Najwięcej wskazań w badaniu uzyskał Mateusz Morawiecki, którego jako potencjalnego przyszłego szefa rządu wskazało 12 proc. ankietowanych. Kolejne miejsca zajęli Zbigniew Bogucki z wynikiem 8,3 proc. oraz Przemysław Czarnek, na którego postawiło 8,2 proc. badanych. Nieco mniej wskazań zdobyli Tobiasz Bocheński – 5,8 proc. oraz Anna Krupka – 5,4 proc.
Zwraca uwagę wysoki odsetek respondentów, którzy nie wskazali żadnego z wymienionych polityków. Aż 22,6 proc. badanych uważa, że Prawo i Sprawiedliwość powinno postawić na inne nazwisko. Z kolei największa grupa, licząca 37,8 proc., deklaruje brak zdania w tej sprawie.