Wyjaśnianie afery wokół giełdy kryptowalut Zondacrypto dynamicznie nabrało tempa w momencie serii artykułów medialnych, które ukazały się na stronach redakcji Wirtualna Polska i TVN24. Równolegle z doniesieniami pojawiła się informacja, że kierującego firmą Przemysława Krala reprezentuje poseł KO Roman Giertych. Pełnomocnictwo miał otrzymać jeszcze w maju.
Sprawą zajmuje się katowicka prokuratura, ale jej działaniom przygląda się bacznie Prokurator Generalny Waldemar Żurek. W sobotę minister sprawiedliwości o kolejnym zatrzymanym w sprawie. Mowa o Romanie Ż. wieloletnim, bliskim partnerze biznesowym Sylwestra Suszka, twórcy giełdy BitBay – poprzedniczki ZondaCrypto. Obaj mieli wspólne inwestycje, m.in. zakupili nieruchomości w Hiszpanii o wartości ok. 760 tys. euro.
W śledztwie dot. ZondaCrypto na polecenie prokuraury funkcjonariusze CBZC i Policji zatrzymali Romana Ż. Przeprowadzono przeszukania, a także zabezpieczono wartościowe przedmioty oraz dokumentację dotyczącą działalności ZondaCrypto. Roman Ż. zostanie doprowadzony do Śląskiego Wydziału Zamiejscowego PZ w Katowicach w celu ogłoszenia zarzutów i przesłuchania w charakterze podejrzanego. Więcej informacji po zakończeniu czynności.
– napisał Żurek na X, podając komunikat prokuratury.
Więcej w artykule poniżej:
[polecam:https:/niezalezna.pl/polska/zatrzymanie-romana-z-w-sledztwie-zondacrypto-kluczowy-wspolnik-suszka-w-rekach-sluzb/578804]
Bogucki do Żurka: na co czekaliście 4 miesiące?
Na informację podaną przez Żurka zareagował szef Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniew Bogucki. Napisał: "niesłychane, tymi działaniami pan Waldemar Żurek i ta ekipa rządowa twardo potwierdzają, że miałem pełną rację kiedy 5 grudnia 2025 r. mówiłem im w Sejmie, że posiadają instrumenty prawne w postaci przepisów Kodeksu karnego i Kodeksu postępowania karnego, a także ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu, pozwalające na skuteczne ściganie sprawców i zwalczanie przestępstw na rynku kryptoaktywów".
Panie Żurek dlaczego zatem śledztwo w sprawie ZondaCrypto wszczęliście dopiero 17 kwietnia 2026 r. po ponad 4 miesiącach od grudniowego niejawnego posiedzenia Sejmu i dlaczego za waszych rządów umorzono dwa wcześniejsze śledztwa w sprawie Zondy - jedno w 2024 r., a drugie w 2025 r.?
– zapytał.
Jak ocenił - "po zmianie władzy, będzie bogaty materiał na obszerne postępowanie karne wobec rządzących, którzy mieli informacje i instrumenty, żeby ścigać przestępców z rynku kryptowalut ale zamiast to robić i dbać o bezpieczeństwo Polski i Polaków, woleli bić polityczną pianę".
Na koniec dodał: "PS. Zatem mimo braku ustawy o kryptoaktywach można działać. Gdyby jednak premier Donald Tusk zdecydował się zrezygnować z przedkładania z uporem maniaka kolejny raz tej samej ustawy i przy kolejnym projekcie uwzględnił słuszne uwagi Prezydenta Nawrockiego, to na najbliższym posiedzeniu Sejmu można uchwalić także ustawę o rynku kryptoaktywów, którą Prezydent podpisze".
Weto prezydenta. Próbowali kolejny raz
W piątek w Sejmie odbyło się głosowanie nad wetem prezydenta Karola Nawrockiego, dotyczącym ustawy o kryptowalutach. Przed tym na mównicę wyszedł premier Donald Tusk, który zacytował zeznania szefa Zondycrypto Przemysława Krala, które otrzymał do Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka. Wypowiedź prezesa giełdy kryptowalut miała obciążyć opozycję oraz prezydenta Karola Nawrockiego.
Wystąpienie szefa rządu poprzedziło głosowanie nad odrzuceniem prezydenckiego weta ws. ustawy dotyczącej kryptoaktywów. Koalicja rządząca nie uzyskała większości potrzebnej do tego posunięcia - już po raz trzeci.