18 września br. kończy się dziewięcioletnia kadencja sędziego Trybunału Konstytucyjnego Justyna Piskorskiego i to jego miejsce decyzją koalicji 13 grudnia miałby zająć Maciej Berek, do niedawna minister odpowiedzialny za wdrażanie polityki rządu Donalda Tuska oraz jego prawa ręka.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”
Kto ma zweryfikować Berka?
Tymczasem amok obozu rządzącego w tej kwestii sprawił, że nie zweryfikowano nawet, czy kandydat wskazany przez lidera Koalicji Obywatelskiej spełnia wymagania formalne na tę funkcję, czyli w jego przypadku co najmniej 10-letni staż pracy jako radca prawny. Jak się okazało podczas ostatniego posiedzenia Sejmu, Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka, wydając pozytywną opinię wobec ministra Berka, nie badała tych kwestii, jednocześnie zrzucając odpowiedzialność na Kancelarię Sejmu. Z kolei interwencja posła Pawła Jabłońskiego z Rozwoju Plus wykazała, że Kancelaria Sejmu także nie zainteresowała się faktycznym stażem pracy. Warto również podkreślić, że w czasie gdy Berek miał „nabijać” sobie kolejne lata pracy jako radca prawny, jednocześnie pełnił funkcję np. szefa Rządowego Centrum Legislacji (RCL), a obowiązujące przepisy kategorycznie zabraniają ewentualnego łącznia tych dwóch form zarobku.
Gdzie pracował Berek?
W związku z piętrzącymi się wątpliwościami wspomniany poseł Jabłoński złożył zawiadomienie do Centralnego Biura Antykorupcyjnego o zbadanie oświadczeń majątkowych i rejestru korzyści Macieja Berka.
– Mamy do czynienia z paradoksem. Albo Maciej Berek nie ma odpowiedniego stażu w wykonywaniu zawodu radcy prawnego, albo ma staż i świadczył różne usługi, ale nie ujawniał ich w oświadczeniach majątkowych i wpisach do rejestru korzyści, a tym samym złamał ustawę i stracił przymiot nieskazitelnego charakteru. Trzeba to sprawdzić. CBA jest organem uprawnionym do badania prawdziwości tego typu oświadczeń, stąd też moje zawiadomienie
– powiedział „Codziennej” polityk.
Dopytaliśmy również o odpowiedzi, które otrzymał od instytucji państwowych, gdy pytał o charakter zatrudnienia w nich ministra Berka.
– Wszystkie instytucje, do których się zwróciłem, udzieliły odpowiedzi. Każda z nich, począwszy od Najwyższej Izby Kontroli, poprzez kancelarię premiera, RCL, Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, a kończąc na Kancelarii Senatu, oświadczała, że pan Berek nie pracował tam jako radca prawny – podkreślił w rozmowie z „Codzienną” poseł Paweł Jabłoński.
Szczegółowych wyjaśnień w tej sprawie będzie się domagała także Kancelaria Prezydenta RP. Zapowiedział to na wczorajszej konferencji prasowej minister Zbigniew Bogucki, który zamierza wystąpić do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego o wyjaśnienie wątpliwości dotyczących Macieja Berka i badania jego stażu pracy.
– To nie jest warunek, który stawia pan prezydent, to nie jest warunek, który stawia opozycja, to nie jest warunek wymyślony, tylko to jest warunek twardo zapisany w ustawie. I ten warunek trzeba spełniać. Dzisiaj wydaje się, że ten warunek mógł nie zostać spełniony – mówił minister Bogucki. – Prezydent jest strażnikiem konstytucji i nie może być tak, żeby ostatecznie do orzekania w najważniejszych ustrojowych sprawach państwa w TK została dopuszczona osoba, która być może – wiele na to wskazuje – w ogóle nie spełnia warunków formalnych, czyli warunków wyjściowych, podstawowych do tego, żeby być procedowana, przejść przez Sejm i być głosowana przez wysoką izbę – podkreślał szef Kancelarii Prezydenta.
Żurek zapowiada pseudoślubowanie
Z kolei przedstawiciele koalicji 13 grudnia wprost już zapowiadają, jakie kroki podejmie ich środowisko, jeżeli prezydent Nawrocki będzie zwlekał z odebraniem od Berka ślubowania. – Jeżeli nie będzie złożone zaproszenie do Pałacu Prezydenckiego, to my mamy tę procedurę przetestowaną – mówił minister sprawiedliwości Waldemar Żurek na antenie radiowej Trójki.
Czytaj więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"!
🚨Kral ma obciążyć wrogów Tuska.
— GP Codziennie (@GPCodziennie) September 9, 2026
Ale za kłamstwa nic mu nie grozi, bo jest podejrzanym❗️
Sprawdź całe wydanie #GPcodziennie❗️
Prenumerata 👉 https://t.co/NGuZyAXV2W pic.twitter.com/6wdG1bY2x0