Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera skrytykował decyzję Senatu, wskazując, że obywatele zostali pozbawieni możliwości wyrażenia swojego stanowiska w istotnej kwestii.
„Większość senacka odrzuciła wniosek Prezydenta @NawrockiKn o referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Polakom odebrano prawo do wypowiedzenia się w jednej z najważniejszych spraw dla przyszłości naszej Ojczyzny”
- podkreślił.
W swoim wpisie Czarnek argumentuje, że system ETS ma znaczący wpływ na ceny energii, co przekłada się na koszty ponoszone przez gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa.
To właśnie system ETS sprawia, że koszt produkcji energii jest dziś nawet o 50% wyższy. Za tę ideologiczną politykę płacą polskie rodziny, przedsiębiorcy i cała gospodarka
– dodał polityk.
Według byłego ministra edukacji wyjście Polski z systemu ETS pozostaje jednym z kluczowych postulatów Prawa i Sprawiedliwości. Zapowiedział, że już w poniedziałek złoży do Sejmu projekt ustawy w tej sprawie.
Dlatego wyjście Polski z systemu ETS pozostaje jednym z najważniejszych postulatów Prawa i Sprawiedliwości. Skoro rządzący boją się głosu obywateli, w poniedziałek złożę do laski marszałkowskiej projekt ustawy wyprowadzającej Polskę z ETS
– podkreślił Czarnek.
Na zakończenie swojego wpisu polityk podkreślił, że proponowane rozwiązanie ma służyć obniżeniu kosztów energii oraz wzmocnieniu konkurencyjności polskiej gospodarki.
„Polacy zasługują na tanią energię, konkurencyjną gospodarkę i prawo do decydowania o przyszłości swojej Ojczyzny” - dodał.
Zapowiedź złożenia projektu ustawy otwiera kolejny etap debaty dotyczącej przyszłości systemu ETS w Polsce oraz kierunku krajowej polityki energetycznej i klimatycznej.
Większość senacka odrzuciła wniosek Prezydenta @NawrockiKn o referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Polakom odebrano prawo do wypowiedzenia się w jednej z najważniejszych spraw dla przyszłości naszej Ojczyzny.
— Przemysław Czarnek (@CzarnekP) August 6, 2026
To właśnie system ETS sprawia, że koszt produkcji…