W sieci pojawiło się nagranie fragmentu rozmowy dotyczącej programu SAFE – unijnego instrumentu finansowania inwestycji w obronność. W rozmowie uczestniczył eurodeputowany Dariusz Joński oraz europarlamentarzysta z Holandii - Bert-Jan Ruissen (chrześcijańsko-prawicowa Polityczna Partia Protestantów).
W trakcie dyskusji Joński zapytał swojego rozmówcę o sposób przekonywania osób sceptycznych wobec programu.
Jakby pan przekonał tych polityków, którzy mówią, żeby nie brać tych pieniędzy, żeby tych pieniędzy nie wykorzystywać? Jak by pan ich przekonał, że ten program jednak jest istotny i ważny?
– zapytał polski eurodeputowany.
Bert-Jan Ruissen odpowiedział krótko:
– Program SAFE to oczywiście wzmocnienie własnego potencjału obronnego. To jest potrzebne. Oczywiście jest to finansowane poprzez wspólne zadłużenie, co nie jest specjalnie rozsądne, ponieważ jeszcze trzeba spłacać odsetki z poprzednich pożyczek i to spada na kolejne pokolenia
– powiedział.
Nagranie skomentował w mediach społecznościowych były minister rozwoju i technologii Waldemar Buda.
– Padniecie (...) takiej odpowiedzi się nie spodziewał
– napisał polityk.
Co jeszcze śmieszniejsze - Joński wstawił w swoich mediach społecznościowych odpowiedź Holendra, ale... w okrojonej wersji. To znaczy dołączył wyłącznie zdania: "Program SAFE to oczywiście wzmocnienie własnego potencjału obronnego. To jest potrzebne" - bez dalszej części.