Wniosek o uchylenie immunitetu Patrykowi Jakiemu
We wtorek prokuratura poinformowała o skierowaniu przez Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka wniosku o uchylenie immunitetu europosłowi PiS Patrykowi Jakiemu. Minister sprawiedliwości chce również uzyskać zgodę na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie polityka opozycji.
Prokuratura chce zarzucić Jakiemu przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków. Chodzi o nadzorowaną przez niego jako wiceministra w resorcie sprawiedliwości Służbę Więzienną i "podpisywania decyzji i postanowień administracyjnych" związanych z formacją. Według opozycji zarzuty, jakie prokuratura chce postawić Jakiemu, są absurdalne.
Do sprawy odniósł się na antenie TV Republika Zbigniew Ziobro, komentator stacji, minister sprawiedliwości w rządzie PiS.
To zdradza nerwowość, desperację i skrajną nieodpowiedzialność tej władzy. Okazuje się, że ta władza, kiedy traci grunt pod nogami, jest gotowa popełniać takie wizerunkowe samobójstwo. Gdyby przyjąć za dobrą monetę tą argumentację, która leży u podstaw wniosku skierowanego wobec posła Patryka Jakiego, należałoby uznać, że niemal każdego dnia przedstawiciele tej władzy dopuszczają się ciężkich przestępstw
– powiedział.
Jego zdaniem "ta władza radzi sobie nie tylko z bieżącym zarządzaniem państwem, ale także z zarządzaniem przekazem wizerunkowym".
Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że mamy do czynienia z sytuacją, w której ta władza popełnia seppuku wizerunkowe. To wpisuje się w pewien ciąg zdarzeń. Przykładem jest chociażby powołanie przez Żurka zespołu prokuratorów ds. chodzenia dziennikarzy Republiki po Prokuraturze Krajowej
– podsumował Ziobro.