Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Jak radzić sobie z biegającymi po posesjach niedźwiedziami? Rada od Gasiuk-Pihowicz może zszokować

Mieszkańcy Podkarpacia żyją w niepokoju po tragedii, do której doszło pod koniec kwietnia w gminie Bukowisko. Często wskazują, że rząd nie robi nic, aby zapobiec kolejnemu śmiertelnemu atakowi niedźwiedzia. Radą w tej kwestii postanowiła się podzielić europoseł Koalicji Obywatelskiej Kamila Gasiuk-Pihowicz. Jej wpis zszokował internautów.

Poseł Konfederacji Andrzej Zapałowski zamieścił w środę na portalu X nagranie, mające pochodzić z Wołkowyi (woj. podkarpackie). Na materiale widzimy, jak dwa niedźwiedzie wchodzą na prywatną posesję. Na wideo widzimy datę 12 maja b.r.

"Wołkowyja - ministerstwo Klimatu i Środowiska czeka na kolejną tragedię - wszystko na to wskazuje!"

– skomentował nagranie.

Komentarzem polityk nawiązał do tragedii, która miała miejsce 23 kwietnia w gminie Bukowsko. W jednym z tamtejszych lasów 58-letnia kobieta została zaatakowana przez niedźwiedzia i zginęła na miejscu. Wszystko stało się około 1000-1500 metrów od zabudowań. 

"Zwierzyna straciła jakikolwiek respekt, strach przed człowiekiem. Penetruje siedziby ludzkie coraz bardziej i w ogóle się nie boi"

– podkreślał po tragedii w rozmowie z portalem Niezalezna.pl prezes Naczelnej Rady Łowieckiej, Marcin Możdżonek z Nowej Nadziei.

Stwierdził też wówczas, że "obecne kierownictwo resortu klimatu i środowiska i aktywiści, którzy bardzo mocno lobbują w tym resorcie, postawili prawa zwierząt wyżej niż prawa ludzi, co jest absolutnym skandalem".

Inaczej widzi sprawę przedstawicielka koalicji rządzącej europoseł Kamila Gasiuk-Pihowicz. Ta, odnosząc się do wstrząsającego nagrania Zapałowskiego, postanowiła udzielić rady.

"Bramę zamknij. To nie wejdą. Nie trzeba zabijać"

– napisała na platformie X.

Wpis europoseł Koalicji Obywatelskiej odbył się szerokim echem. Komentujący go internauci wskazują nie tylko na brak podstawowej wiedzy u polityk, ale i przedstawiają jej słowa jako dowód, że przedstawiciele wspomnianego ugrupowania często nie mają pojęcia, co dzieje się na mapie Polski w innych miejscach niż Warszawa. 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polityka