Hennig-Kloska zostaje na stanowisku
Bartosz Romowicz, zgodnie z zapowiedzią ogłoszoną m.in. na antenie TV Republika, zagłosował dziś "za" wotum nieufności dla Pauliny Hennig-Kloski, minister klimatu i środowiska. Polityk był jedynym posłem koalicji 13 grudnia, który poparł wniosek opozycji.
Za odrzuceniem wniosku o wotum nieufności głosowało 238 posłów. Za odwołaniem minister klimatu i środowiska zagłosowało 208 posłów, co nie wystarczyło do zmiany w kierownictwie resortu. Nikt nie wstrzymał się od głosu.
Jeszcze przed głosowaniem Witold Zembaczyński (KO) wskazywał, że każdy, kto zagłosuje za odwołaniem Hennig-Kloski, "będzie nielojalną mendą". Romowicz odniósł się do tych słów w rozmowie z portalem Niezależna.pl. Polityk oznajmił, iż nie obawia się konsekwencji za swoje głosowanie.
Szczegóły w tekście: Romowicz odpowiada Zembaczyńskiemu. Czy czuje się "nielojalną mendą"?
Hennig-Kloska o Romowiczu: Wypisał się z koalicji
Decyzja Bartosza Romowicza bardzo nie spodobała się Paulinie Hennig-Klosce. Polityk w swojej wypowiedzi stwierdziła, iż poseł Polski 2050 swoim głosowaniem "wypisał się" z koalicji 13 grudnia.
Każdy głosował zgodnie ze swoim sumieniem, widać ta jedna osoba wypisała się dzisiaj z koalicji, nie może się mylić 238 parlamentarzystów, najprawdopodobniej myli się ten jeden pan
– stwierdziła.